termin doręczenia wezwania

  • Autor wątku Autor wątku ikspe
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

ikspe

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
2
Witam szacowne grono użytkowników.
Zwracam się do Was z prośbą o pomoc – dostałem dziś wezwanie do sądu jako świadek. Termin rozprawy to 4-10-2007 ( na wezwaniu widnieje data 18-09 a wysłano je 27-09).
Z uwagi na to , że nie dali mi zbyt wiele czasu a do rzeczonego Sądu mam 400 km i to pod górkę jest to dość kłopotliwe. Mam więc pytanie : czy nie obowiązuje tu jakiś termin ? Może powinienem dostać to wezwanie choć na 7 dni przed rozprawą ? Można tak wezwać obywatela na rozprawę z dnia na dzień ? Biorąc pod uwagę to co dzieje się w kraju to pewnie można, ale …

Z góry dziękuję za zainteresowanie i odpowiedź.
 
Sam sobie odpowiedziałeś :D Możesz złożyć wniosek o przesłuchanie Cię w drodze pomocy prawnej przez sąd właściwy dla Twojego miejsca zamieszkania.
 
Świetnie , po prostu świetnie ….
Rozumiem , iż taki wniosek musiałbym złożyć w Sądzie , do którego mam wezwanie ???
Jeżeli tak , to biorąc pod uwagę fakt , iż termin rozprawy jest taki a nie inny oraz terminy w jakich Poczta Polska dostarcza przesyłki polecone jakoś nie widzę szansy na odroczenie wycieczki.
Turystyka to piękna rzecz zwłaszcza gdy nie mamy pojęcia o co chodzi ….

Dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
 
Nie istnieje żaden przepis prawny nakazujący wezwanie świadka z minimalnym wyprzedzeniem. Zgodnie z kodeksem postępowania karnego, w sytuacjach niecierpiących zwłoki świadka można wezwać nawet telefonicznie.

Wzywanie świadków "z wyprzedzeniem" jest podyktowane z jednej strony praktycyzmem, a z drugiej strony kulturą przedstawiciela oragnu wzywającego - trudno jest przyjąć, iż świadek stawi się jeśli dostanie wezwanie na rozprawę na drugi koniec Polski kilka godzin przed samą rozprawą.

Co prawda istnieje opcja przesłuchania świadka w sądzie właściwym dla miejsca jego zamieszkania, jednakże tego typu sytuacje są stosunkowo rzadkie, i muszą mieć stosowne przesłanki (np poważna choroba). Sama odległość miejsca zamieszkania świadka od sądu, lub też kwestia kosztów przejazdu nie jest takim powodem. Nadto proszę pamiętać, iż świadkowi przysługuje zwrot kosztów podróży, a jeżeli jest to konieczne także noclegu.

Osobiście jeżeli może się Pan stawić na sprawę to sugerowałbym mimo wszystko to zrobić - będzie miał Pan to już z głowy. Jeśli nie może Pan z jakiś ważnych przyczyn stawić się, to proponuję wystosować pismo w którym usprawiedliwi Pan swoją nieobecność, wykaże Pan że późno dostał Pan wezwanie i prosi Pan o nowy termin. Pismo takie można wysłać także faksem (proszę pamiętać o powołaniu się na syg. akt sprawy), a oryginał normalnie poczta.
 
Powrót
Góra