Termin realizacji zamówienia - który się liczy?

  • Autor wątku Autor wątku uzytkowniczkaallegro
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
cedwah napisał:
ustaw, dyrektyw, albo netu
Podaj zatem proszę te ustawy, dyrektywy. Chętnie przeczytam... Może jakiś wyrok sądu najwyższego? Decyzja UOKiKu jako przykład? :what:

Poraża mnie to, jak łatwo przechodzisz ty jak i autorka wskazanego artykułu, ze sformułowań wprost do interpretacji jakoby ustawodawca coś chciał przekazać lub miał jakieś intencje. Ma w związku z tym pytanie: skąd znacie te intencje? Gdzieś zostały one wyrażone? Drugie pytanie: skoro ustawodawca miał taką a nie inną intencję, to dlaczego jej nie ujął w nowej ustawie? Przecież powinien to zrobić skoro miał taką szansę.

I może jeszcze jedno: dlaczego "należy coś przyjąć", jeśli nie jest to zapisane? Czy ustawodawca nie dość jasno wskazał o co mu chodzi?
W świetle literalnego brzmienia przepisu wydaje się to być niedopuszczalne, jednak z uwagi na cel regulacji należy przyjąć, że odstąpienie od umowy może nastąpić także przed wydaniem towaru kupującemu.
Moim zdaniem należy przyjąć, że prawo ma za zadanie komplementarnie regulować porządek, a jego celowością zdecydowanie nie jest działanie na zasadzie: wskazujemy i regulujemy główne problemy a resztę należy przyjąć (dopowiedzieć) sobie osobno....
 
nomnes napisał:
Rozumienie nie ma tu nic do rzeczy
nomnes napisał:
Poraża mnie to, jak łatwo przechodzisz ty jak i autorka wskazanego artykułu, ze sformułowań wprost do interpretacji jakoby ustawodawca coś chciał przekazać lub miał jakieś intencje

Mówiąc kolokwialnie, WYMIĘKAM !
 
Ostatnia edycja:
Nie wymiękaj tylko podaj ustawny oraz dyrektywy, które masz na myśli. Jak wskazałem, chętnie przeczytam.

PS
Ja wymiękam jak czytam "należy przyjąć"... Wiele spraw sądowych można w ten sposób wyjaśnić. Jedną z takich było jak sędzina powiedziała, że jadący rowerem (prawidłowo, zgodnie z prawem), który nie korzystał ze ścieżki rowerowej, mógł sobie wcześniej w internecie sprawdzić gdzie one są....
 
Powrót
Góra