nomnes
Przyjaciel forum
- Dołączył
- 12.2010
- Odpowiedzi
- 21 165
Podaj zatem proszę te ustawy, dyrektywy. Chętnie przeczytam... Może jakiś wyrok sądu najwyższego? Decyzja UOKiKu jako przykład? :what:cedwah napisał:ustaw, dyrektyw, albo netu
Poraża mnie to, jak łatwo przechodzisz ty jak i autorka wskazanego artykułu, ze sformułowań wprost do interpretacji jakoby ustawodawca coś chciał przekazać lub miał jakieś intencje. Ma w związku z tym pytanie: skąd znacie te intencje? Gdzieś zostały one wyrażone? Drugie pytanie: skoro ustawodawca miał taką a nie inną intencję, to dlaczego jej nie ujął w nowej ustawie? Przecież powinien to zrobić skoro miał taką szansę.
I może jeszcze jedno: dlaczego "należy coś przyjąć", jeśli nie jest to zapisane? Czy ustawodawca nie dość jasno wskazał o co mu chodzi?
Moim zdaniem należy przyjąć, że prawo ma za zadanie komplementarnie regulować porządek, a jego celowością zdecydowanie nie jest działanie na zasadzie: wskazujemy i regulujemy główne problemy a resztę należy przyjąć (dopowiedzieć) sobie osobno....W świetle literalnego brzmienia przepisu wydaje się to być niedopuszczalne, jednak z uwagi na cel regulacji należy przyjąć, że odstąpienie od umowy może nastąpić także przed wydaniem towaru kupującemu.