Teść przepisał firmę na moją żonę obawiam się ,że narobił długów.

  • Autor wątku Autor wątku Waldemar.x
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

Waldemar.x

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
5
Teść przepisał firmę na moją żonę obawiam się ,że narobił długów... w skrócie teść prowadził sklepik z częściami samochodowymi problem w tym że jego działa bardziej przyczyniły się do upadłości niz zysków czy stabilizacji firmy.jakiś rok temu przepisał firmę na moją żonę, która wogóle nie ma czasu na zajmowanie się sklepikiem bowiem wychowóje kilku miesięczne dziecko.. ja natomiast z niepokojem obserwuje sytuacje kiedy to do sklepu listonosz przynosi coraz nowsze monity o zaleganiu z reklamą lub czyms innym sa to kwoty niewielkie 600-1500 zł jedank z kilku żródeł i bynajmniej nie sa to sprawy świeże.( myslę ze może to być nawet 20 tysięcy)..kilka razy doszło do kłótni między mna a żoną...bowiem obawiam się ,że teraz kiedy firma jest na żonę a ja nie mam z nia rozdzielności majatkowej praktycznie jestem współwinny tych zobowiazań..czy faktycznie mam sie czego obawiać?? co zrobic w takiej sytuacji?? czy intercyza teraz kiedy jesteśmy po ślubie zabezpieczy mnie przed ewentualnymi nowymi długami teścia?


Bardzo proszę o pomoc.

z poważaniem Waldemar
 
Waldemar.x napisał:
czy intercyza teraz kiedy jesteśmy po ślubie zabezpieczy mnie przed ewentualnymi nowymi długami teścia?
Należy pamiętać, iż terminem : intercyza określa się umowy przedślubne.

Nic nie stoi na przeszkodzie aby obecnie umownie ustanowić rozdzielność majątkową.
Jednak stanowić to będzie Pana zabezpieczenie przed nowymi długami żony a nie teścia.
 
Moze inaczej zapytam...np. teść zmarł i okazuje się ,że narobił długi z czasów kiedy firma była zapisana na niego powiedzmy 50 tyś i kolejne 50 tys kiedy juz przepisał na córkę ( moją żonę)..... ja nie mam rozdzielności majątkiowej z zoną ale wspólnie zgromadziliśmy mojatek o wartości 100 tyś zł...

hipotetycznie ...formalnie kiedy juz bylismy teść narobił długów na 50 tyś zł poprzedni dostawcy doskonale go znali a przepisanie firmy na córkę to norma nikogo w tej sytuacji nie dziwi zmiana pieczątki firmy czyli towar można było nadal brać na telefon...jest to czyta hipoteza nie mniej jednak chyba możliwa..

i teraz pytanie

- czy mam sie czego obawiać?? ja jako zięć? ojciec synka ,który jest kochanym wnukiem teścia?
- czego?
- jak tego uniknąć

z poważniem Waldemar
 
Waldemar.x napisał:
Moze inaczej zapytam...np. teść zmarł i okazuje się ,że narobił długi z czasów kiedy firma była zapisana na niego powiedzmy 50 tyś i kolejne 50 tys kiedy juz przepisał na córkę ( moją żonę)..... ja nie mam rozdzielności majątkiowej z zoną ale wspólnie zgromadziliśmy mojatek o wartości 100 tyś zł...

co masz na myśli pisząc "przepisał" bo raczej jednoosobowej działalności to sie przepisać nie da...można jedynie założyć kolejną na kogoś, sprzedać mu wszystko i tą pierwszą zlikwidować

hipotetycznie ...formalnie kiedy juz bylismy teść narobił długów na 50 tyś zł poprzedni dostawcy doskonale go znali a przepisanie firmy na córkę to norma nikogo w tej sytuacji nie dziwi zmiana pieczątki firmy czyli towar można było nadal brać na telefon...jest to czyta hipoteza nie mniej jednak chyba możliwa..

jak firma była już twojej żony to ona narobiła długów...

i teraz pytanie

- czy mam sie czego obawiać?? ja jako zięć? ojciec synka ,który jest kochanym wnukiem teścia?
- czego?
- jak tego uniknąć

jak przyjeliście spadek to odpowiadacie za jego długi...jedyna rada to odrzucić spadek no chyba ze już jest za późno
 
Powrót
Góra