K
korbiela
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2012
- Odpowiedzi
- 12
Sprawa wygląda następująco:
- babcia i dziadek są / byli właścicielami mieszkania, nie było rozdzielności majątkowej, żyli sobie razem
- dziadek spisał testament u notariusza w 2002.01 zapisując mieszkanie (swoją część) wnuczce, dziadek zmarł pół roku później
- w 2002.01 babcia również spisała testament u notariusza zapisując mieszkania (swoją część) tej samej wnuczce, babcia cały czas żyje
- po śmierci dziadka nie było przeprowadzonego postępowania spadkowego
- babcia chciała teraz przekazać wnuczce mieszkanie jako darowiznę, ale okazało się, że trzeba przejść postępowanie spadkowe po dziadku
- do tego potrzeba aktu urodzenia 2 dzieci tych dziadków
- dzieci dopiero co się dowiedziały o istnieniu testamentów, jedno z dzieci powiedziało że nie da aktu urodzenia i "tak tej sprawy nie zostawi"
Pytania
- co należy w tej sytuacji zrobić, aby postępowanie spadkowe się odbyło jeśli jeden z jego uczestników nie chce przedstawić aktu urodzenia? znany jest jego pesel oraz adres zamieszkania
- czy jedno z dzieci może wystąpić o zachowek po dziadku? jeśli tak, czy ustawowo należy się 6,25% wartości mieszkania? licząc że po śmierci dziadka jego połowa mieszkania przypada 50% babci (małżonce), a po 25% dzieciom? czy zatem babcia powinna zapłacić 6,25% wartości mieszkania swojemu synowi?
- babcia i dziadek są / byli właścicielami mieszkania, nie było rozdzielności majątkowej, żyli sobie razem
- dziadek spisał testament u notariusza w 2002.01 zapisując mieszkanie (swoją część) wnuczce, dziadek zmarł pół roku później
- w 2002.01 babcia również spisała testament u notariusza zapisując mieszkania (swoją część) tej samej wnuczce, babcia cały czas żyje
- po śmierci dziadka nie było przeprowadzonego postępowania spadkowego
- babcia chciała teraz przekazać wnuczce mieszkanie jako darowiznę, ale okazało się, że trzeba przejść postępowanie spadkowe po dziadku
- do tego potrzeba aktu urodzenia 2 dzieci tych dziadków
- dzieci dopiero co się dowiedziały o istnieniu testamentów, jedno z dzieci powiedziało że nie da aktu urodzenia i "tak tej sprawy nie zostawi"
Pytania
- co należy w tej sytuacji zrobić, aby postępowanie spadkowe się odbyło jeśli jeden z jego uczestników nie chce przedstawić aktu urodzenia? znany jest jego pesel oraz adres zamieszkania
- czy jedno z dzieci może wystąpić o zachowek po dziadku? jeśli tak, czy ustawowo należy się 6,25% wartości mieszkania? licząc że po śmierci dziadka jego połowa mieszkania przypada 50% babci (małżonce), a po 25% dzieciom? czy zatem babcia powinna zapłacić 6,25% wartości mieszkania swojemu synowi?