Testament a spadkobiercy

  • Autor wątku Autor wątku Belgiun880
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Belgiun880

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
28
Postaram się najpierw zarysować cala sytuacje:
Mój dziadek po śmierci pozostawił spadek (dom mieszkalny), pozostawił także testament w którym wymienił jedno ze swoich dzieci(mojego wujka).
Jestem wymieniony wśród spadkobierców(którymi są dzieci zmarłego), gdyż mój ojciec zmarł przed dziadkiem (i przejąłem po nim prawo do "spadku").
Ostatnio dostałem wezwanie do sadu (z wniosku wujka) o stwierdzenie nabycia spadku.
Czy z racji tego ze jestem pośród spadkobierców mogę dochodzić jakiś praw do domu (czy mogę tam zamieszkać, czy dom możne zostać sprzedany bez mojej zgody i czy mogę się zrzec prawa do domu za jakaś korzyść majątkową?).
Czego mogę się spodziewać na spawie sadowej, stawiennictwo nie jest obowiązkowe.
Dziękuje za wszelka pomoc.
 
W testamencie do spadku powołany był tylko Twój wujek (brat Twojego taty)?
 
Tak tylko wujek jest wymieniony w testamencie. Ale we wniosku o stwierdzenie nabycia spadku zostałem wymieniony jako spadkobierca i nie wiem co to oznacza.
 
W sądzie będzie z pewnością sprawa o otwarcie i ogłoszenie testamentu i stwierdzenie nabycia spadku na podstawie tego testamentu.

Jeśli w testamencie jako jedyny spadkobierca figuruje wujek, nastomiast Ty nie zostałeś wydziedziczony (pozbawiony zachowku) co powinno być razem z przyczyną wydziedziczenia wskazane w treści testamentu, wówczas przysługuje Ci roszczenie o zachowek. Nie przysługują Ci natomiast żadne prawa do rzeczy wchodzących w skład majątku spadkowego.

Zachowek zaś jest roszczeniem o zapłatę kwoty pieniężnej odpowiadającej 2/3 wartości udziału spadkowego, który przypadałby Ci przy dziedziczeniu ustawowym, jeśli jestes małoletni lub trwale niezdolny do pracy lub 1/2 wartości udziału w innych wypadkach. Wysokość zachowku oblicza się od wartości czynnej majątku spadkowego tj. po odjęciu długów wchodzących w skład spadku.
 
do spadku zaliczają się 3 osoby: syn I (na niego przepisany został majątek), syn II, moja siostra i ja(oboje po ojcu). Czy wysokość zachowku dla wujka II będzie taka sama jak dla mnie czy 2 razy większa(druga polowe otrzyma siostra)?

A jak obliczyć wysokość zachowku, zakładając ze dom wart jest 500tyś. dziadek nie składał żadnych darowizn i nie posiadał żadnych długów.

Czy zachowek jest czymś "pewnym" czy będę musiał składać sprawę do sadu? Kto powinien wypłacić ewentualne pieniądze i co jak a osoba nie będzie miała z czego zapłacić?
 
jeszcze do spadku zalicza się zona zmarłego (moja babka).
 
Jeśli wszyscy są pełnoletni i zdolni do pracy to należy, się kwota wynosząca 1/2 udziału, który byłby przez Ciebie dziedziczony z ustawy.

Ponieważ dziadek pozostawił po sobie w dniu śmierci: żonę, dwóch synów i dwoje wnucząt dziedziczenie z ustawy, gdyby nie było testamentu, nastąpiłoby w sposób wskazany poniżej:

- po 1/4 odziedziczyła by żona po dziadku i dwaj synowie;
- po 1/8 zaś Ty z siostrą, jako że w częściach równych (według szczepów) dziedziczycie cześć należną zmarłemu ojcu.

Ponieważ wartość czynnej masy spadkowej wynosi 500 000 zł należy Ci się 1/2 x 1/8 x 500 000 zł. Czyli 31 250 zł. Twojej siostrze również.

Jeśli zachowek nie zostanie zapłacony dobrowolnie wówczas masz roszczenie o zapłatę, które powinieneś wytoczyć przed sąd miejsca zamieszkania pozwanego. W Twoim przypadku Sąd Rejonowy, ponieważ wartość dochodzonego roszczenia nie przekracza 75 000 zł. Pozwanym będzie spadkodawca testamentowy. Pozew należy opłacić wpisem sądowym wynoszącym 5% dochodzonego roszczenia czyli kwotą 1563 zł (należy zaokrąglić do pełnej złotówki w górę).

Jeśli pozwany nie bedzie miał z czego zapłacić po uprawomocnieniu wyroku, to nic straconego jako że odpowiedzialność będzie istnieć 10 lat od nadania klauzuli wykonalności wyrokowi, przy czym jest to odpowiedzialność z majątku aktualnego jak i przyszłego pozwanego/dłużnika. Możesz dochodzić zasądzonej kwoty zachowku, wszczynając postępowanie egzekucyjne (u komornika) wnosząc by koomrnik egzekwował należność z rzeczy ruchomych pozwanego, nieruchomości, wynagrodzenia za pracę, z renty/emerytury, innych wierzytelności.
 
A gdy jeden ze spadkobierców odstąpi od dochówku to czy wtedy kwota jaka otrzymam będzie taka sama czy wyniesie 1/2*1/6*500000=41 2/3 tyś.?
 
A i kto wyceni wartość nieruchomości? czy będzie to osoba którą powoła sąd?
 
Nie ma czegoś takiego jak odstępienie od dochowku ani zachowku.

Sposób liczenia jest jak napisałem. Wartość masy spadkowej, od której wylicza się wysokość zachowku wyliczasz według cen rynkowych na stan majątku z dnia zgonu spadkodawcy. Oczywiście pozwany może negować wartość poszczególnych rzeczy wchodzących w skład spadku i wnioskować o powołanie biegłego, ale to nie Twój problem a pozwanego.

Powtórze więc: "Zachowek zaś jest roszczeniem o zapłatę kwoty pieniężnej odpowiadającej 2/3 wartości udziału spadkowego, który przypadałby Ci przy dziedziczeniu ustawowym, jeśli jestes małoletni lub trwale niezdolny do pracy lub 1/2 wartości udziału w innych wypadkach."
 
Czyli jeżeli Wujek II postanowi nie brać pieniędzy od Wujka I(testament był na niego) to w żaden sposób nie wpłynie na otrzymana przeze mnie kwotę?

Czy będę musiał składać jakieś papiery o przyznanie mi pieniędzy, czy wniosku nie trzeba składać (dostałem dokument w sprawie o otwarcie i ogłoszenia testamentu, sprawę założył wujek I)?
 
Belgiun880 napisał:
Czyli jeżeli Wujek II postanowi nie brać pieniędzy od Wujka I(testament był na niego) to w żaden sposób nie wpłynie na otrzymana przeze mnie kwotę?

Czy będę musiał składać jakieś papiery o przyznanie mi pieniędzy, czy wniosku nie trzeba składać (dostałem dokument w sprawie o otwarcie i ogłoszenia testamentu, sprawę założył wujek I)?

1. nie
2. jak pisałem, składasz pozew i oczywistym jest, że musisz podnoszone w nim okoliczności udowadniać np. co wchodzi w skład masy spadkowej.

Na koniec sugestia (ponieważ widzę, że masz sporo różnych wątpliwości), sam nie napiszesz prawidłowo pozwu, więc przyda się adwokat.
 
A jakiekolwiek roszczenia przysługują mi automatycznie, czy powinienem złożyć jakiś wniosek, podanie? Czy od tej kwoty będę musiał zapłacić podatek?
 
Belgiun880 napisał:
A jakiekolwiek roszczenia przysługują mi automatycznie, czy powinienem złożyć jakiś wniosek, podanie? Czy od tej kwoty będę musiał zapłacić podatek?
Belgiun przeczytaj powolutku całość wątku.
 
Moja wina ;]
Kwestia rzeczoznawcy jest pozostawiona spadkobiercy z testamentu czy musiałbym załatwić to indywidualnie?
 
Lex'ior przeciez napisał, że rzeczoznawca to nie twój problem!
Podatku nie płacisz - jestes wnukiem. Twoim obowiązkiem będzie w ciągu 6 miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia o przyjęciu spadku zgłosić do US faktu przyznania ci zachowku pod rygorem zapłaty podatku w razie niezgłoszenia tego faktu lub opóźnienia w zgłoszeniu.
 
a jaki jest kolejny krok jaki powinienem podjąć aby otrzymać pieniądze (jeszcze nie było rozprawy)?
 
a jaki jest kolejny krok jaki powinienem podjąć aby otrzymać pieniądze (jeszcze nie było rozprawy)? :help:
 
Powrót
Góra