Testament czy wyrok sądu

  • Autor wątku Autor wątku anita11
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anita11

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
21
Mamy w rodzinie taki poważny problem. Moja babcia zmarła w roku 1996, jej mąż wcześniej. W roku 2001 przeprowadzone zostało postępowanie spadkowe i każdy z uczestników (babci dzieci)dostał po 1/3 gospodarstwa rolnego o pow. 5ha w tym dom i zabudowania gospodarcze.Spadkobiercy uzgodnili wówczas ustnie, że w domu po babci będzie dożywotnio mieszkał jeden bezdzietny brat. I spokój byl do tej pory, kiedy okazało się, że ten właśnie człowiek sporządził w tajemnicy przed innymi spadkobiercami umowę darowizny swego udziału w spadku po babci za dożywocie dla jakiejś nieznanej nikomu kobiety .Moja mama, a córka babci i jej siostra dostały teraz wezwanie do sądu odnośnie tej sprawy. Międzyczasie okazało się,że babcia zostawiła testament, o którym do tego czasu nikt z nas nie wiedział. Testament jest pisany ręcznie, ale nie ręka babci( miała 87 lat i była tak schorowana, ze sama nie byłaby w stanie napisać) . Podpis jest złożony ręką babci w obecności trzech świadków, którzy żyją. W związku z tą sprawą mam kilka pytań:czy ten testament jest ważny. czy umowa, która zawarł ten bezdzietny brat( notoryczny alkoholik) z obcą kobietą jest ważna. Co dalej z tym zrobić, bo nikt z nas nie chce aby część spadku po babci dostała się w obce ręce(osoba niezwykle konfliktowa), tym bardziej, że właśnie ta pani żada prawa do działki siedliskowej i domu a pozostałym dwójgu spadkobiercom oferuje jedynie pole . Co zrobić w tej sytuacji?
 
Moim zdaniem jest tak.
Testament jest nieważny bo musi być w całości sporządzony jedna ręką spadkodawcy a nie sam podpis.
A umowa dożywocia jest tylko ważna wtedy jesli została sporządzona przez notariusza.
 
Ostatnia edycja:
Art. 949. § 1. Spadkodawca może sporządzić testament w ten sposób, że napisze go w całości pismem ręcznym, podpisze i opatrzy datą.

Art. 951. § 1. Spadkodawca może sporządzić testament także w ten sposób, że w obecności dwóch świadków oświadczy swoją ostatnią wolę ustnie wobec wójta (burmistrza, prezydenta miasta), starosty, marszałka województwa, sekretarza powiatu albo gminy lub kierownika urzędu stanu cywilnego.
§ 2. Oświadczenie spadkodawcy spisuje się w protokole z podaniem daty jego sporządzenia. Protokół odczytuje się spadkodawcy w obecności świadków. Protokół powinien być podpisany przez spadkodawcę, przez osobę, wobec której wola została oświadczona, oraz przez świadków. Jeżeli spadkodawca nie może podpisać protokołu, należy to zaznaczyć w protokole ze wskazaniem przyczyny braku podpisu.


Jest szansa, że któryś z tych trzech żyjących świadków to ww. osoba funkcyjna?
 
Pozostaje jedynie na chwilę obecną wnieść do sądu wniosek o dział spadku z żądaniem
przysądzenia udziału brata na któregoś z uczestników postępowania. Następnie powinny wypłynąć faktycznie sporządzone dokumenty odnośnie darowizny - jeżeli jest tak jak w poście to wnieść kolejno powództwo o uznanie umowy za bezskuteczą. W dziale spadku sąd powinien uwzględnić brata jako spadkobiercę a nie obdarowaną.
 
testament jest w całości nieważny;
jeżeli chodzi o darowiznę ułamkowej części nieruchomości to nie ma przeciwwskazań co do tego typu umowy, każdy ze współwłaścicieli może w każdej chwili bez zgody innych współwłaścicieli darować osobie trzeciej swoją część, z tym że darowizna nieruchomości musi mieć formę aktu notarialnego. W przypadku braku zachowania tej formy szczególnej umowa jest z mocy prawa nieważna;
 
Niestety umowa darowizny z tą panią ma formę aktu notarialnego, natomiast jeśli chodzi o testament, to żaden ze świadków nie jest osobą funkcyjną. Można się załamać chyba w tej sytuacji. Sprawa wydaje się beznadziejna, ale spróbujemy wystąpić o dział spadku. Bardzo dziękuję za porady.:-x:?:
 
Mam jeszcze jedno pytanie: jakie nalezy podać argumenty podczas skladania wniosku o dział spadku i zadanie przekazania udziałow brata na pozostałych spadkobierców , aby sąd przychylił się do wniosku. Brat (ta jego obdarowana pani również) czuje się panem i władcą w tym domu i na podwórku a jeśli kiedykolwiek któryś ze spadkobierców pojawi się na posesji, to lepiej nie przytaczac tych obelg którymi sypie jak rękawa.:tuptup::tuptup:
 
Ponawiam powyższe pytanie do " Fortunat" , może jakaś podpowiedz?:tuptup::tuptup::tuptup:
 
Powrót
Góra