testament i co dalej? sąd, notariusz...?

  • Autor wątku Autor wątku zazupol47
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zazupol47

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
4
witam

piszę z być może błachym problemem ,ale dla mnie to istny kocioł

dnia 10. grudnia 2009r. zmarł mi ojciec, w 2004 roku był spisany testament przez ojca oraz mamę i mnie u notariusza, zapisane w nim jest że: w przypadku śmierci jednego z małżonków wszystko przechodzi na drugiego małżonka, lub gdy on nie bedzie w stanie to jedyny syn(czyli ja). (córka, moja siostra została wydziedziczona - alkochol)

dodam że tata zostawił po sobie: dom wraz z samochodem, nie mieszkam z rodzicami

proszę o wyrozumiałość mama jest staruszką i latanie po urzędach to katorga dla 80 letniej kobiety, a dla mnie taka sytuacja to nowość

i tu pytanie:
1. skoro spisany jest testament to czy mam musi pisać jeszcze jakieś pisma/wnioski do sądu o wykonanie/otwarcia(czy jak to się fachowo nazywa) testamentu, czy wystarczy notariusz, a może testament automatycznie wchodzi w życie wraz z śmiercią ojca

2. co zrobić żeby rachunki/opłaty przychodziły na mamę a nie na zmarłego tatę, wystarczy pójść z aktem zgonu ojca i zmienią rachunki na imię matki? czy moze potrzebne jest jakieś pismo z sądu?

3. problem jest jeszcze z autem: samochód nie ma karty pojazdu(tzn. gdzieś pewnie jest ale, ojciec schował i już sie nie dowiemy gdzie) czy o wydanie nowej może ubiegać się teraz matka, bez karty pojazdu nic z autem nie zrobimy a chcemy sprzedać bo matka nie ma prawo jazdy i ma swoje lata, a mi 3-ci samochód nie potrzebny do utrzymania.
 
1. odpowiedź milion razy na forum udzielana, albo Sąd albo notariusz;

2.w zasadzie to wystarczy, większość zakładów ma debilne zasady i wystarczy sam akt zgonu;p

3.to do urzędu wystarczy zapytać pójść, nawet można telefonicznie w większości miast;
 
Powrót
Góra