Testament kontra realia.

  • Autor wątku Autor wątku piotr_tola
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

piotr_tola

Stały bywalec
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
566
Od dawna nosze się z zamiarem napisania testamentu, oczywiście notarialnie.
Mojego przypadku dotyczy pytanie 1, ale też chciałem zapytać o przypadek mojego kolegi (w pytaniu nr 2).

1. Spisuje testament u notariusza, wszystko jasne. Ale jak to później wygląda ze strony technicznej, kto ma ten testament, co w razie śmierci? A jeśli nikt nie wie o testamencie poza mną? Albo osoba, która wie o testamencie już nie żyje? Taki testament jest w jakiejś bazie i w razie sprawy spadkowej to wychodzi?


2. Kolega żyje w nieformalnym związku. Ma z byłą żoną dwoje dzieci - pełnoletnią córkę i niepełnoletniego syna. Po śmierci chciałby zabezpieczyć oczywiście partnerkę i dzieci. Może w testamencie określić, że każde z nich po 1/3 majątku, czy testament swoje a prawo mówi inaczej i testament nie ma większego znaczenia? Zależy mu, aby partnerka nie została "wyślizgana" (pardon za słowo) przez jego dzieci.
 
kto ma ten testament, co w razie śmierci?
Oryginał jest u notariusza, a wpis u Ciebie albo osobie której go przekażesz (zazwyczaj spadkobiercy).
A jeśli nikt nie wie o testamencie poza mną?
Możesz zarejestrować w notarialnym rejestrze testamentów - po Twojej śmierci każdy będzie mógł sprawdzić taką bazę, a spadkobierca uzyskać treść testamentu.

Może w testamencie określić, że każde z nich po 1/3 majątku
Tak - właśnie po to jest testament :) co prawda partnerka zapłaci podatek od spadku + będzie musiała się porozumieć z dziećmi jak podzielić te udziały między sobą ale coś w spadku dostanie.


Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif
Regulamin §8
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
pomocny_skrzat napisał:
Oryginał jest u notariusza, a wpis u Ciebie albo osobie której go przekażesz (zazwyczaj spadkobiercy).

Możesz zarejestrować w notarialnym rejestrze testamentów - po Twojej śmierci każdy będzie mógł sprawdzić taką bazę, a spadkobierca uzyskać treść testamentu.

OK, dziękuję za odpowiedź.
Ale czy to jest jakoś w razie sprawy spadkowej weryfikowane przez sąd (istnienie takiego testamentu)?

Chodzi mi o to, czy trzeba samemu sprawdzać, a jak się nie sprawdzi to testament sobie gdzieś leży bezużytecznie.
Mi po śmierci rodzica nie przyszło do głowy szukać testamentu po urzędach...
 
Ale czy to jest jakoś w razie sprawy spadkowej weryfikowane przez sąd (istnienie takiego testamentu)?
Sąd pyta spadkobierców czy wiedzą o istnieniu testamentu, notariusz podobnie. Dodatkowo spadkobiercy powinni być informowani że jest taka baza i istnieje możliwość sprawdzenia czy testament został tam zarejestrowany ale nie jest to robione "z urzędu".
 
Powrót
Góra