Testament notarialny

  • Autor wątku Autor wątku redstrat
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

redstrat

Witam serdecznie.
Testator sporządza testament notarialny. Umiera. W testamencie jest polecenie, że po jego śmierci nie chce normalnego pogrzebu, tylko chce żeby jego zwłoki zostały poddane kremacji. Nie życzy sobie żadnych osób duchownych, też jakichkolwiek ceremonii przy tych czynnościach, ani żeby jego trumna stała w kościele itp.
Kopia testamentu jest u notariusza. W jaki sposób notariusz dowiaduje się o śmierci testatora? Chyba tylko gdy wszczyna się postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku.
Stąd mój wniosek, że nawet testament notarialny nie gwarantuje nam w pełni gwarancji, gdy ktoś chciałby mieć inny "pogrzeb".

Pytanie główne: Jak to wygląda w praktyce?
Pozdrawiam
 
Najczesciej notariusz wie o smierci spadkodawcy szybciej niz rodzina:))
 
Notariusz się nie dowiaduje. Chyba że w szczególnych wypadkach kiedy bada się czy testament został sporządzony świadomie i notariusz świadczy przed sądem. Testament ma wykonać jego rodzina.
 
Tak zarcik.
Najczesciej rodzina zmarlego zwraca sie do notariusza w sprawie testamentu, jesli wie ze taki byl u niego sporzadzony, a nie dysponuje oryginalem czy odpisem. Rzadko sie zdarza zeby rodzina nie wiedziala o testamencie.
 
Zwłaszcza że rozporządzenia testamentowe dotyczą głównie praw majątkowych zmarłego. A polecenie z testamentu nie jest stricte zobowiązaniem (a czymś pośrednim). Gdyby było zobowiązaniem, to wygasło by w chwili śmierci wierzyciela(paradoks). A jednak rodzi względny obowiązek, bardziej moralny niż prawny (na tyle, żeby mógł być egzekwowany przed sądem).
Więc jeśli nie testament, to może jakieś umowy cywilnoprawne, z wykorzystaniem warunku śmierci, ale to nieważne czynności prawne, od tego jest właśnie testament.
Wydaje mi się, ze w takiej sytuacji aby "wzmocnić" polecenie można uzależnić od niego jakiś zapis? Może tędy droga.
Pozdrawiam
 
Zapis pod warunkiem ze zwloki zostana skremowane.
Umowa na wypadek smierci?? jesli juz to tylko darowizna na wypadek smierci(pod warunkiem ze obdarowany porzezyje spadkodawce-darczynce) - SN jeszcze sie nie wypowiedzial na temat dopuszczalnosci takiej umowy. Doktryna dopuszcza cos takiego (Drozd, Niedospial, Gorecki)
 
Powrót
Góra