R
redstrat
Witam serdecznie.
Testator sporządza testament notarialny. Umiera. W testamencie jest polecenie, że po jego śmierci nie chce normalnego pogrzebu, tylko chce żeby jego zwłoki zostały poddane kremacji. Nie życzy sobie żadnych osób duchownych, też jakichkolwiek ceremonii przy tych czynnościach, ani żeby jego trumna stała w kościele itp.
Kopia testamentu jest u notariusza. W jaki sposób notariusz dowiaduje się o śmierci testatora? Chyba tylko gdy wszczyna się postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku.
Stąd mój wniosek, że nawet testament notarialny nie gwarantuje nam w pełni gwarancji, gdy ktoś chciałby mieć inny "pogrzeb".
Pytanie główne: Jak to wygląda w praktyce?
Pozdrawiam
Testator sporządza testament notarialny. Umiera. W testamencie jest polecenie, że po jego śmierci nie chce normalnego pogrzebu, tylko chce żeby jego zwłoki zostały poddane kremacji. Nie życzy sobie żadnych osób duchownych, też jakichkolwiek ceremonii przy tych czynnościach, ani żeby jego trumna stała w kościele itp.
Kopia testamentu jest u notariusza. W jaki sposób notariusz dowiaduje się o śmierci testatora? Chyba tylko gdy wszczyna się postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku.
Stąd mój wniosek, że nawet testament notarialny nie gwarantuje nam w pełni gwarancji, gdy ktoś chciałby mieć inny "pogrzeb".
Pytanie główne: Jak to wygląda w praktyce?
Pozdrawiam