A
Apacz84
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 22
Witam mam nie typową sytuację, która wygląda następująco:
Babcia mojej żony posiada działkę, na której zajduje się dom. Działka jest powierzchni 3750 m2. Babcia Postanowiła dokonać podziału działki i zleciłą to geodecie. Jednak... okazało się, że niema planu zagospodarowania, więc działka bedzie dzielona z innego arykułu a spawa bedzie trwać około pół roku.Poniewarz najpierw trezba wydzielić teren bydowlany z działki (ok 1250m2) a potem oderwać resztę. W Chwili obecnej swoje 4 litery wtrąciła moja teściowa, która nie zgadza sie na podział (ale ona nie jest właścicielką), i robi wszystko aby do tego niedopuścić. Moje pytanie brzmi:
"Czy można się jakoś zabezpieczyć żeby w razie śmierci babci moja żona dostała tą jeszcze niewydzieloną działkę?" (babcia jest jedyną żyjącą i prawowita właścicielką). Jeżeli chodzi o testament jak by to wyglądało??
Pozdrawiam.
Babcia mojej żony posiada działkę, na której zajduje się dom. Działka jest powierzchni 3750 m2. Babcia Postanowiła dokonać podziału działki i zleciłą to geodecie. Jednak... okazało się, że niema planu zagospodarowania, więc działka bedzie dzielona z innego arykułu a spawa bedzie trwać około pół roku.Poniewarz najpierw trezba wydzielić teren bydowlany z działki (ok 1250m2) a potem oderwać resztę. W Chwili obecnej swoje 4 litery wtrąciła moja teściowa, która nie zgadza sie na podział (ale ona nie jest właścicielką), i robi wszystko aby do tego niedopuścić. Moje pytanie brzmi:
"Czy można się jakoś zabezpieczyć żeby w razie śmierci babci moja żona dostała tą jeszcze niewydzieloną działkę?" (babcia jest jedyną żyjącą i prawowita właścicielką). Jeżeli chodzi o testament jak by to wyglądało??
Pozdrawiam.