testament ustny, problemy w sprawie o podzial spadku

  • Autor wątku Autor wątku dagi98
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dagi98

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
15
Witam bardzo prosze o pomoc...

Sytuacja jest bardzo skomplikowana...
spadkodawca po ciezkiej chorobie umarl. 2 tygodnie przed smiercia w szpitalu ozenil sie ze swoja konkubina (bo inaczej nie mozna tego nazwac). W momencie slubu byl sparalizowany. Slub byl wziety w tajemnicy przed cala rodzina, NIKT o tym nie wiedzial. O śmierci taty syn sie 2 tygodnie po pogrzebie (mieszkaja daleko daleko od siebie a syn w tym czasie pelnil zasadnicza sluzbe wojskowa). Przyjechal i rozmawial ze swoja macocha. Pytal co sie stalo ze nie powiadomila o pogrzebie itp i dopiero w tym momencie poinformowala o zawarciu malzenstawa. Oswiadczyla ze bedzie sprawa spadkowa i majatek po ojcu bedzie dzielony pomiedzy ich dwoje.
Pol roku pozniej kiedy odbyla sie sprawa spadkowa syn dowiedzial się ze ojciec w obecnosci 2 swiadkow wyrazil swoja ostatnia wole ustnie i przekazal zonie caly majatek.
prosze powiedziec jak wyglada orzecznictwo w tym podobnych sprawach co wogole myslicie o tej sytuacji.
Bylabym bardzo wdzieczna za polecenie dobrego adwokata z lodzi ktory zajmuje sie sprawami spadkowymi.
za wszelka pomoc bede bardzo wdzieczna:)
z gory dzieki!!
 
jak bylo obecnych 2 swiadkow to testament ustny bedzie bezskuteczny, musi byc trzech.
 
dzieki a co do adwokatów zajmujacych sie spadkami z lodzi... ja jestem z lublina a potrzebuje namiar na kogos bardzo konkretnego
 
no jak tak to koniec porad na forum, bo sie zleceniobiorca juz tym zajmie
Pewnie sie ktos "konkretny" z Lodzi odezwie na PW.
Bo w Lublinie to przeciez same wodolejce i to na rowerach :P
 
nom... niestety nie koniec... dopytalam konkretnie... świadków było trzech... wiec? co dalej?
 
trzeba szukac mecenasa, bo testamenty ustne czesto sa "robione" bez pomocy prawnika i wtedy latwo to obalic. tutaj pewnie jednak wszystko jest przygotowane elegancko. formalnie jak widac wszystko gra skoro sad to uznal. poczytaj o testamencie ustnym na forum. najlatwiej przejrzec dokumenty w sadzie w tamtej sprawie spadkowej i zobczyc co i jak tam jest dokladnie. Syn byl uczestnikiem, niech porobi ksero protokolow, albo i reszty jak odpisu wniosku brak. z dokumentami do prawnika. jak sie nie uda tego testamentu obalic, a bardzo mozliwe, ze sie nie uda, to zawsze zostaje zachowek.
 
ale w jakim stadium jest sprawa?
było ogłoszenie testamentu, czy co?

przy testamentach ustnych na 90% jest zawsze tzw. wałek;p

1. kto był świadkiem - może są osoby, któe świadkami być nie mogą

2. adwokata ja bym radził, akurat tyle co oni umieją, to kwestionować treść zeznań świadków więc sobie w razie czego poradzą;p

3. a po co się testamentu czepiać, zachowek tez zły nie jest, a syn już pełnoletni?
 
1. swiadkami sa osoby obce... wygladajace na alkoholikow... ale sad jakby tego nie zauwazal
2. prawnik jest - pani awokat syna i pan adwokat zony zmarlego...
swiadkowie sa wyuczeni co maja opowiadac.. itp... natomiast pani adwokat syna jest... jak mi powiedziano wyniosla... i nie ulega prosbom stony ktore reprezentuje, nie rozmawia ze swadkami przed sprawa natomiast swiadkowie strony przeciwnej wydaja sie byc wyuczeni... raczej nic ona nie kwestionuje...
3. syn jest pelnoletni i prawde powiedziawszy ma szczerze dosc sytuacji...

sprawa ciagnie sie od 2.5 roku...

dowodami na istnienie testamentu ustnego sa tylko zeznania swiadkow..

szczerze to coraz czarniej widze cala sytuacje ale za wszelka pomoc bede bardzo wdzieczna
 
ps. jesli udaloby sie obalic testament to synowi przypadalaby polowa majatku
 
Powrót
Góra