F
Futrzaak
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2011
- Odpowiedzi
- 189
Miałam ciężko chorego brata, na dosłownie kilka dni przed śmiercią spisaliśmy testament ustny. Zgodnie z KC, brat oświadczył swoją wolę w obecności 4 świadków, oświadczenie spisał jeden ze świadków, wszyscy się podpisali, brat nie podpisał, bo nie był w stanie chwycić długopisu. Oświadczenie zawiera datę, miejsce, spisania, powód spisania i oczywiście podział spadku, żaden ze świadków NIE ma korzyści z testamentu.
Moje pytania:
1. Czy brak podpisu brata unieważnia testament?
2. Kto składa wniosek do Sądu? Może jeden ze świadków?
3. Czy można taki testament podważyć? Ewentualnie jak?
4. Zapis w testamencie jest na żonę i nieletnią córeczkę brata - względem kogo, świadkiem nie może być osoba spokrewniona w pierwszej czy drugiej linii?
Świadkami zostali:
- ja, czyli siostra zmarłego brata (czyli jestem szwagierką i ciocią względem spadkobierców),
- mama zmarłego (czyli teściowa i babcia względem spadkobierców),
- mój mąż (czyli szwagier zmarłego brata i spadkobierczyni oraz wujek dla nieletniej),
- przyjaciel rodziny, niespokrewniony.
Zastanawiam się czy świadkowie nie są zbyt blisko spokrewnieni i to najbardziej mnie nurtuje. Podkreślam, że żadne z nas nie ma zapisu w testamencie. Żona brata mówi, że zgadza się z wolą brata, ale spadek nie jest równo podzielony (córeczka ma zapisaną nieruchomość) i wolę być przygotowana.
Moje pytania:
1. Czy brak podpisu brata unieważnia testament?
2. Kto składa wniosek do Sądu? Może jeden ze świadków?
3. Czy można taki testament podważyć? Ewentualnie jak?
4. Zapis w testamencie jest na żonę i nieletnią córeczkę brata - względem kogo, świadkiem nie może być osoba spokrewniona w pierwszej czy drugiej linii?
Świadkami zostali:
- ja, czyli siostra zmarłego brata (czyli jestem szwagierką i ciocią względem spadkobierców),
- mama zmarłego (czyli teściowa i babcia względem spadkobierców),
- mój mąż (czyli szwagier zmarłego brata i spadkobierczyni oraz wujek dla nieletniej),
- przyjaciel rodziny, niespokrewniony.
Zastanawiam się czy świadkowie nie są zbyt blisko spokrewnieni i to najbardziej mnie nurtuje. Podkreślam, że żadne z nas nie ma zapisu w testamencie. Żona brata mówi, że zgadza się z wolą brata, ale spadek nie jest równo podzielony (córeczka ma zapisaną nieruchomość) i wolę być przygotowana.