Testament- wytyczne przypadku sprzedaży nieruchomości

  • Autor wątku Autor wątku radam5
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

radam5

Użytkownik
Dołączył
06.2011
Odpowiedzi
59
Witam,
Chcę napisać testament ale mam pewien problem.
Chcę aby po mojej śmierci dom w całości dostała żona, ale jednocześnie w przypadku gdyby chciałaby go (kiedykolwiek) sprzedać to chcę aby zachowała 50% kwoty ze sprzedaży a pozostałe 50% zostało po równo podzielone na dwójkę dzieci (póki co niepełnoletnie)

Prosiłbym o informację jak to prawidłowo zapisać i czy w ogóle wystarczy odręcznie napisać czy jednak lepiej u notariusza?
 
Uważam że takie zapisy zwykłe zmusiły by matkę do sprzedaży nieruchomości aby uzyskać pieniądze na wykonanie jednego z zapisów gdy jedno z dzieci będzie już w wieku 18 lat i zażąda wykonania zapisu (chyba że były by dostępne pieniądze z innego źródła) ALBO w przypadku bezczynności dzieci do około 24 roku życia ich roszczenia o wykonanie zapisów ulegną przedawnieniu a wtedy ich późniejsze wykonanie pozostawałoby już na łasce matki. Tak źle a tak niedobrze bo albo któreś z dzieci albo matka może okazać się wyrachowane.

To wszystko wynika z tego że warunek lub termin uważa się za niezastrzeżony gdy zapis zaspokaja jednocześnie roszczenie zapisobiercy z tytułu jego zachowku (art. 998 kc) oraz z tego że bieg przedawnienia roszczeń o wykonanie zapisów rozpocznie się dla dzieci wraz z uzyskaniem przez nie pełnoletności (art. 121 kc). Zakładam przy tym dodatkowo że wdowa dokona ogłoszenia testamentu bez zbędnego odwlekania skoro sama ma na jego podstawie dziedziczyć cały spadek albo dom na podstawie zapisu windykacyjnego.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za odpowiedź.
Głównie chodzi mi o to, że żona nie byłaby w stanie utrzymać nieruchomości sama. Dlatego doszliśmy do wniosku że najlepszym wyjściem byłaby sprzedaż.
Tylko co w momencie gdybym zmarł?
Wtedy żona dostaje 50% i każde z dwójki dzieci 25%.
Czy żona wtedy może sprzedawać nieruchomość gdy dzieci są niepełnoletnie?
A gdyby jedno z dzieci było już pełnoletne?
 
radam5 napisał:
Wtedy żona dostaje 50% i każde z dwójki dzieci 25%.
Rozumiem że to ma być osiągnięte na podstawie testamentu powołującego ich do dziedziczenia takich właśnie części spadku?
Bo z dziedziczenia bez testamentu wynikają inne proporcje, to znaczy 1/3 spadku dla każdego z nich.

radam5 napisał:
Czy żona wtedy może sprzedawać nieruchomość gdy dzieci są niepełnoletnie?
To zależy od tego czy uzyskała by zezwolenie sądu opiekuńczego na dokonanie czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu majątkiem małoletnich dzieci.

radam5 napisał:
A gdyby jedno z dzieci było już pełnoletne?
Wtedy wymóg uzyskania zezwolenia sądu istnieje tylko wobec małoletniego dziecka.

radam5 napisał:
Głównie chodzi mi o to, że żona nie byłaby w stanie utrzymać nieruchomości sama.
Może udało by się dostosować część nieruchomości na wynajem?
Albo podzielić nieruchomość już teraz w taki sposób żeby żona mogła na podstawie testamentowego zapisu windykacyjnego nabyć tę wydzieloną część na swoją wyłączną własność i sprzedać ją samodzielnie bez potrzeby uzyskiwania zgody sądu opiekuńczego.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra