A
Annamarianiewesoła
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2019
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
W pierwszej wersji babcia przepisała mieszkanie na mnie (wnuczkę) oraz swoją córkę po połowie. Wahała się, czy na pewno tak postąpić bo nie miały dobrych relacji. Zrobiła to u notariusza. Córka babci, czyli moja ciotka, zrobiła jej awanturę, że nie chce tylko połowy, uniosła się honorem i wyszła. Od tamtej pory nie miały kontaktu w ogóle. Babcia zmieniła testament u notariusza przepisując mieszkanie wyłącznie na mnie, jednak ciotki nie wydziedziczyła. Jakiś czas temu babcia zmarła i postanowiłam przyjąć spadek, jednak ciotka oznajmiła, że będzie się starać o zachowek. Otrzymałam wszystkie papiery u notariusza i sprawa wygląda na zakończoną, jednak sprzątając mieszkanie babci znalazłam jej testament pisany odręcznie, sporządzony bardzo profesjonalnie (data, podpis, wszystkie dane itd.). W tym dokumencie również przepisuje mieszkanie na mnie, ale znajduje się w nim dodatkowa informacja, jaką jest wydziedziczenie ciotki i pozbawienie jej prawa do zachowku. Babcia podała również powody, dlaczego taką decyzję podejmuje. Co zrobić w tej sytuacji? Udać się z tym dokumentem do notariusza w celu ponownego otwarcia testamentu? Taki pisany odręcznie będzie brany pod uwagę? Dodam jeszcze tylko, że data na nim jest późniejsza niż na tym od notariusza, czyli jest on najbardziej aktualny.
W pierwszej wersji babcia przepisała mieszkanie na mnie (wnuczkę) oraz swoją córkę po połowie. Wahała się, czy na pewno tak postąpić bo nie miały dobrych relacji. Zrobiła to u notariusza. Córka babci, czyli moja ciotka, zrobiła jej awanturę, że nie chce tylko połowy, uniosła się honorem i wyszła. Od tamtej pory nie miały kontaktu w ogóle. Babcia zmieniła testament u notariusza przepisując mieszkanie wyłącznie na mnie, jednak ciotki nie wydziedziczyła. Jakiś czas temu babcia zmarła i postanowiłam przyjąć spadek, jednak ciotka oznajmiła, że będzie się starać o zachowek. Otrzymałam wszystkie papiery u notariusza i sprawa wygląda na zakończoną, jednak sprzątając mieszkanie babci znalazłam jej testament pisany odręcznie, sporządzony bardzo profesjonalnie (data, podpis, wszystkie dane itd.). W tym dokumencie również przepisuje mieszkanie na mnie, ale znajduje się w nim dodatkowa informacja, jaką jest wydziedziczenie ciotki i pozbawienie jej prawa do zachowku. Babcia podała również powody, dlaczego taką decyzję podejmuje. Co zrobić w tej sytuacji? Udać się z tym dokumentem do notariusza w celu ponownego otwarcia testamentu? Taki pisany odręcznie będzie brany pod uwagę? Dodam jeszcze tylko, że data na nim jest późniejsza niż na tym od notariusza, czyli jest on najbardziej aktualny.