Tiry a dom mieszkalny

  • Autor wątku Autor wątku Cartel
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Cartel

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
6
Witam. To mój pierwszy (ale na pewno nie ostatni) post na tym forum :)
Niestety nie jestem do końca przekonany czy dobrze wybrałem miejsce do opowiedzenia Wam nt swojego problemu i uzyskania odpowiedzi :/ więc jeśli jest to nieodpowiedni dział to proszę moda żeby go przeniósł tam gdzie jego miejsce i przepraszam za kłopot.
A teraz do rzeczy...

Mieszkam w małej wiosce (ok. 400 mieszkańców). Ostatnimi czasy wzrosło u nas zainteresowanie ziemią, a to za sprawą żwiru który w sobie kryje. Są dwie zainteresowane osoby, które wykupują "jak leci" tereny, aby wywozić od nas piach, który bd wykorzystywany m.in. do budowy drogi e7. Niedawno dowiedziałem się, że jeden z nich zamierza wykupić działkę rolną praktycznie naprzeciw mojego domu poprzez którą ma zamiar wywozić piach.
Nie potrafię tego dobrze określić słowami dlatego na szybko sporządziłem mini rysunek obrazujący całą sytuację (wiem, że Picasso ze mnie żaden :P )
eq575i.jpg


Ciężarówki wywożące żwir będą jeździły tam gdzie jest narysowana fioletowa strzałka. Jadąc poprzez zwykłe pole będą dojeżdżały do zwykłej drogi i będą się tam włączały do ruchu. Niestety mi się to nie podoba bo będą wykonywały ten manewr praktycznie naprzeciw mojego domu. Odległość od tego miejsca gdzie bedą wjeżdzały na droge do mojego ogrodzenia tj okolo 20 metrów. do domu ok. 35metrów. Niedługo mają ruszyć kopalnie. Wiem, że bedą pracowały minimum 4koparki non stop.Więc można sobie wyobrazić ile tirów dziennie będzie stamtąd wyjeżdżało :/ Taka ciężarówka bez żadnego ładunku tj ok. 12ton na pewno, a z ładunkiem? Minimum 30ton.
A co z moim domem, ogrodzeniem i kostką na wjazdach?
Przecież jak te samochody będą tak jeździły przez kilka lat moj dom bedzie totalną ruiną. Jestem pewien że fundamenty tego nie wytrzymają, dom będzie osiadał, sciany pękały... TO samo z ogrodzeniem i kostką. Przecież podczas budowy nikt nie liczy się z tym, że obok niego bd jezdzily ciągle tiry. Aaa i juz nie wspomne o drodze jak bardzo zostanie zniszczona.

I tu jest moje pytanie. Czy to jest zgodne z prawem, aby samochody te jeździły z ładunkami tak często tak blisko domów? Czy są jakieś przepisy regulujące przewóz takich materiałów z takim obciążeniem w tak bliskiej odległości od domów mieszkalnych? Czy mam jakieś szanse aby ten jakże czarny scenariusz się nie sprawdził...?

Z góry dziękuje za jakąkolwiek pomoc. Pozdrawiam!
 
Powrót
Góra