Tłumaczenie książek i komiksów

  • Autor wątku Autor wątku tonywasabi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tonywasabi

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2008
Odpowiedzi
6
Witam

Wraz z kolegą, założyliśmy jakiś czas temu stronę na której zamieszczamy nasze tłumaczenia dostępnych w sieci komiksów. Do tej pory, tłumaczymy jedynie 'darmowe' komiksy, to znaczy typu Garfield (to tylko przykład, my zajmujemy się innymi komiksami). Są to tak zwane 'komiksy online'.
Chcielibyśmy jednak tłumaczyć i takie komiksy, które ukazały się drukiem i można je kupić w księgarniach, na przykład Ulster (komiks o pewnym eko-króliku). Jednak ten komiks, jako, że w formie papierowej, jest płatny. Nie można go dostać w Polsce, dlatego chcielibyśmy go przetłumaczyć, zamieścić na stronie i przekonać do niego czytelników.

Kilka faktów przed głównym pytaniem:
Nie zarabiamy na tłumaczeniu komiksów, nie mamy żadnych zysków, prócz przyjemności i wielu odwiedzin.
Nie skanujemy komiksów, używamy tylko tych dostępnych w internecie (nie mamy zamiaru również w przyszłości skanować, po prostu te 'płatne', które znajdziemy, będziemy chcieli przetłumaczyć i umieścić na serwerze)

Pytania:

Czy możemy tłumaczyć i zamieszczać również 'płatne' komiksy?
Czy jest może jakiś przepis, który pozwoliłby nam na prowadzenie tego typu strony, bez żadnych obaw o przykre konsekwencje?
Może wystarczy podać link do głównego komiksu bądź do miejsca, gdzie można zakupić wersję oryginalną?
Czy coś takiego w ogóle jest legalne?


Pozdrawiam
twsb
 
To o czym piszecie nosi cechy opracowania cudzego utworu, reguluje to następujący przepis:
Przepis prawny:
Art. 2. 1. Opracowanie cudzego utworu, w szczególności tłumaczenie, przeróbka, adaptacja, jest przedmiotem prawa autorskiego bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego.
2. Rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia twórcy utworu pierwotnego (prawo zależne), chyba że autorskie prawa majątkowe do utworu pierwotnego wygasły. W przypadku baz danych spełniających cechy utworu zezwolenie twórcy jest konieczne także na sporządzenie opracowania.
3. Twórca utworu pierwotnego może cofnąć zezwolenie, jeżeli w ciągu pięciu lat od jego udzielenia opracowanie nie zostało rozpowszechnione. Wypłacone twórcy wynagrodzenie nie podlega zwrotowi.
4. Za opracowanie nie uważa się utworu, który powstał w wyniku inspiracji cudzym utworem.
5. Na egzemplarzach opracowania należy wymienić twórcę i tytuł utworu pierwotnego.

Tak więc każdorazowo jet wymagana zgoda autora.
Swoją drogą, kiedyś czytałem w sieci artykuł na temat amatorskiego przekładu. Okazuje się, że brew pozorom, amatorskie grupy, mogą taką zgodę uzyskać pod pewnymi warunkami i nawet na tym zarobić. Producentom komiksów, książek czasem nie opłaca się wydawanie ich w danym kraju, ze względów ekonomicznych, a takie inicjatywy stanowią formę reklamy i popularyzacji wydawnictwa w danym kraju. Niestety jak pamiętam to inicjatywa o której czytałem (wspomnę, że rzecz działa się w Czechach lub na Słowacji) po pewnym czasie zrobiła się komercyjna (po wprowadzeniu do obrotu papierowych wydań, wersje elektroniczne stały się płatne).
 
Powrót
Góra