T
Trozar
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2010
- Odpowiedzi
- 1
Witam serdecznie
Prosił bym o pomoc w następującej sprawie:
Wysłałem moje dyplomy szkolne , w celu potwierdzenia do Staatliches Schulamt do Darmstadt w Hessen. Dyplomy + tłumaczenie przez Polskiego Tlumacza Przysięgłego.
W odpowiedzi dostałem pisemko ze chcą tłumaczenie od niemieckiego przysięgłego a nie Polskiego.
Zadzwoniłem do Pana który się pod pisemkiem podpisał i pytam się o co mu chodzi, a on mi na to ze wie ze Polska jest w UE ale oni chcą tłumaczenie od niemieckiego tłumacza bo jak coś by było nie tak ze świadectwami i tłumaczeniem to oni nie mogą polskiego tłumacza podać do sadu.
Wydaje mi się ze to jest wyssane z palca, a prawo unijne dokładnie reguluje te kwestie i tłumacz przysięgły z państwa członkowskiego jest tak samo ważny w każdym kraju członkowskim.
Zwracam się do forumowiczów z uprzejma prośba aby poradzili co mogę w takiej sytuacji zrobić, czy Pan urzędnik ma prawo tak sobie zażądać? Czy to jest wymysł, jeżeli wymysł to gdzie znajdę odpowiednie paragrafy UE aby przedstawić Panu w urzędzie ze jest w błędzie? Lub on ma całkowita racje i możne sobie tak zażądać i nic mu nie można zrobić. Ewentualnie gdzie mam te sprawę zgłosić , kto będzie w stanie mi udzielić konkretnej informacji. Z góry dziękuje za jakakolwiek wskazówkę. Pozdrawiam
Prosił bym o pomoc w następującej sprawie:
Wysłałem moje dyplomy szkolne , w celu potwierdzenia do Staatliches Schulamt do Darmstadt w Hessen. Dyplomy + tłumaczenie przez Polskiego Tlumacza Przysięgłego.
W odpowiedzi dostałem pisemko ze chcą tłumaczenie od niemieckiego przysięgłego a nie Polskiego.
Zadzwoniłem do Pana który się pod pisemkiem podpisał i pytam się o co mu chodzi, a on mi na to ze wie ze Polska jest w UE ale oni chcą tłumaczenie od niemieckiego tłumacza bo jak coś by było nie tak ze świadectwami i tłumaczeniem to oni nie mogą polskiego tłumacza podać do sadu.
Wydaje mi się ze to jest wyssane z palca, a prawo unijne dokładnie reguluje te kwestie i tłumacz przysięgły z państwa członkowskiego jest tak samo ważny w każdym kraju członkowskim.
Zwracam się do forumowiczów z uprzejma prośba aby poradzili co mogę w takiej sytuacji zrobić, czy Pan urzędnik ma prawo tak sobie zażądać? Czy to jest wymysł, jeżeli wymysł to gdzie znajdę odpowiednie paragrafy UE aby przedstawić Panu w urzędzie ze jest w błędzie? Lub on ma całkowita racje i możne sobie tak zażądać i nic mu nie można zrobić. Ewentualnie gdzie mam te sprawę zgłosić , kto będzie w stanie mi udzielić konkretnej informacji. Z góry dziękuje za jakakolwiek wskazówkę. Pozdrawiam