To już żart

  • Autor wątku Autor wątku Krris_
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
absolutnie niewiarygodne - gdyż narzeczona z uwagi na łączącą was więź emocjonalną ma interes w tym aby kłamać...

pod założeniem prawdomówności narzeczonej - kto zaręczy że Ty jej nie kitowałeś nie obiecywałeś złotych gór ("kochanie zarobię 5.000 netto i po paru miesiącach kupię ci naszyjnik z brylantów")

odnośnie zeznań świadków będących pracownikami tej samej firmy - gdyby praktykować opieranie się na ich zeznaniach to dowolnych 3 pracowników mogłoby uzgodnić na piwie wspólną wersję wykuć ja na pamięć i mogliby każdą firmę zmusić do spełniania roszczeń "wziętych z sufitu" a nawet każdą firmę doprowadzić do bankructwa.

ja seb72 i dwóch moich kumpli umówimy się że wspólnie oskarżymy Krrrisa że jest nam winien np. 10.000 zł - czy Twoim zdaniem sąd powinien nam uwierzyć "na gębę"?! i wydać nakaz zapłaty żebyśmy mogli nasłać na Ciebie, Krrrisie, komornika?!
 
Ostatnia edycja:
Seb72 Twojego punktu nie ma możliwości na odzyskanie tego?
 
nie ma - bo aby spełnić Twoje roszczenie trzebaby postawić system prawny do góry nogami.

ta sama zasada żądania dowodów sprawia że nie odzyskasz części wynagrodzenia
i ta sama zasada żądania dowodów sprawia że ja i moich dwóch kumpli nie wyszarpiemy od Ciebie 10.000zł

na tym polega państwo prawa
 
dziękuję za wyczerpującą odpowiedź i poświęcony mi czas Seb72.

no ale przynajmniej kontrola pip i skarbowki wynagrodzi te 800zl
 
tutaj sprawa jest beznadziejna bo chodzi o wysokość stawki godzinowej

w lepszej sytuacji są osoby kantowane na godzinach pracy. Przykładowo pracodawca oszust zatrudnia kogoś na 1/4 etatu i płaci składki od 1/4 najniższego wynagrodzenia.

w czasie kontroli pracodawca oszust obstaje że zatrudnia 2 osoby na 1/4 etatu.

przychodzi rzeczoznawca i mówi: tylu cegieł/skarpet/mebli/itd. na pewno nie da się wyprodukować w ciągu 2 godzin przez 2 osoby. albo w przypadku pracownika biurowego okazuje się że jego podpis figuruje np. na iluś tam tysiącach faktur VAT (można policzyć ile czasu potrzebuje człowiek aby wklepać taką ilość danych do komputera)

i to jest jakiś konkret - sąd pracy ma pkt zaczepienia.

ale w Twoim przypadku, niestety, takiego pkt zaczepienia nie widać...
 
jeszcze raz dziękuję i dobranoc
 
Ostatnia edycja:
i nie masz pretensji dot. wymiaru etatu (np. rzeczywisty 12h dziennie a deklarowany 8h dziennie) ani do ilości rozliczonych nadgodzin?! TYLKO chodzi o zaniżoną stawkę godzinową?! No to niestety, nic nie wskórasz...
 
przepraszam ale źle przeczytało mi się to co napisałeś no i tu masz racje. Pozostaje mieć nadzieje że po jutrzejszej rozmowie skłoni się do wyrównania zaległości.

no i mam jeszcze pytanie :
jak pip wzywa skarbowke na kontrol to jest "kontrola krzyzowa" czy to zwykla kontrol skarbowa?
 
Ostatnia edycja:
Zwykła skarbowa. Krzyżowa jest wtedy kiedy US, oprócz faktur danego zakładu, sprawdza zgodność tych faktur w innych zakładach.
 
nasunęło mi się takie pytanie: czy Krrris jako osoba poszkodowana może występować w sprawie karnej skarbowej jako oskarżyciel posiłkowy?

chodzi mi o to żeby nie skończyło się na małym mandacie, ale żeby oszust pracodawca (mówiąc potocznie) "pożałował że się urodził"...

jakiś wyrok karny (choćby zawiasy) jakieś podanie wyroku do publicznej wiadomości, itd. itp.

czy w sprawach o przestępstwa podatkowe można w ogóle orzec takie "uatrakcyjnienie" odpowiedzialności karnej czy w grę wchodzą tylko pieniądze?
 
Seb72 napisał:
nasunęło mi się takie pytanie: czy Krrris jako osoba poszkodowana może występować w sprawie karnej skarbowej jako oskarżyciel posiłkowy?

chodzi mi o to żeby nie skończyło się na małym mandacie, ale żeby oszust pracodawca (mówiąc potocznie) "pożałował że się urodził"...

jakiś wyrok karny (choćby zawiasy) jakieś podanie wyroku do publicznej wiadomości, itd. itp.

czy w sprawach o przestępstwa podatkowe można w ogóle orzec takie "uatrakcyjnienie" odpowiedzialności karnej czy w grę wchodzą tylko pieniądze?

Przypomniało mi się co do tego wcześniejszego tematu bo w marcu miałem 202,5 godziny (dla tego że nie dostosowałem się do odgórnego nakazu pracy minimum po 12h dziennie) z czego pracodawca mi zapłacił jedynie za 168 godzin (tyle było chyba w marcu) + ekwiwalent za urlop. No i z tego co napisałeś to można się starać o 34,5 niezapłacone nadgodziny?
 
Ostatnia edycja:
można - jeśli potrafisz wykazać że pracowałeś.

musiałaby tam wpaść jakaś kontrola sprawdzić np. ilość wyprodukowanego towaru, ilość stanów magazynowych, ilość towarów sprzedanych itd. itp. - a potem rzeczoznawca wyceniłby że tego się nie da wyprodukować w 168h, więc uzyskałbyś dowód z ekspertyzy rzeczoznawcy że przepracowałeś więcej niż Tobie zapłacono.

pytanie czy znajdziesz tak sumiennego inspektora pracy któremu będzie chciało się przyłożyć do roboty...

na Twoim miejscu przynajmniej bym spróbował...
 
mam taki zamiar no i chyba znalazłem bo rozmawiałem z panią inspektor która ma nadzór nad sprawą w firmie X i mówiła mi że postara się coś wskórać w mojej sprawie żeby pracodawca wypłacił mi wszystko po tym ma dać znać co udało się jej załatwić, a kto taką kontrolę wysyła? no i czy orientuje się ktoś jak wtedy naliczane są nadgodziny?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra