Towar niezgodny z opisem aukcji-allegro

  • Autor wątku Autor wątku maxer99x
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maxer99x

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2015
Odpowiedzi
3
Witam
W niedzielę (19 lipca) kupiłem "nową" płytę główną, od początku nie mogłem skontaktować się ze sprzedającym, telefon wyłączony lub poza zasięgiem sieci (dzwoniłem 3 razy na dzień ani razu się nie dodzwoniłem), na maile nie odpowiada. Płyta przyszła dzisiaj pocztą (miała iść kurierem), ale nie to jest problemem z opisu aukcji wynikało, że cytując:

"Witam serdecznie. Nowa płyta główna, nieużywana, oryginalne opakowanie i dokumentacja ze sterownikami. Dwa lata gwarancji. Wysyłka gratis."

-płyta nie jest nowa a tym bardziej nieużywana, widać to po miejscach mocowania, że była przykręcana (i to mocno)
-brak jakiego kolwiek dokumentu świadczącego o gwarancji w tym paragonu/faktury vat
-brakuje maskownicy tylnej

Dodam tylko, że sprzedający jest osobą prywatną. Co mogę w tym wypadku zrobić???


link do aukcji PŁYTA GŁÓWNA GIGABYTE GA-H81M-S2V NOWA GWARANCJA (5541121097) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.

pozdrawiam
 
jak mam to zrobić???
podkreślam, że nie moge się wcale skontaktować ze sprzedającym, a w prawie jestem noga
 
Ostatnia edycja:
Listem poleconym ZPO na jego adres, z żądaniem wynikającym z art 560 albo 561 KC (Twój wybór, ale TYLKO JEDNO żądanie - nie wszystkie naraz).

P.S. Kolega podał link do starych przepisów; nowe są tu: Internetowy System Aktów Prawnych
 
jak z nim nie ma kontaktu, i co będzie jak ja mu wyślę ową płytę, a on nie będzie chciał mi zwrócić pieniędzy???
 
To wtedy pozew do sądu. A adres pewnie masz - tam wysyłaj pismo.
 
jak dla mnie
maxer99x napisał:
-płyta nie jest nowa a tym bardziej nieużywana, widać to po miejscach mocowania, że była przykręcana (i to mocno)
-brak jakiego kolwiek dokumentu świadczącego o gwarancji w tym paragonu/faktury vat
-brakuje maskownicy tylnej
To co zaznaczyłem nie jest konieczne. Maskownica nie zawsze jest dostarczana z płytą główną. Gwarancja z opisu nie jest zobowiązująca gwaranta do czegokolwiek, a ślady przykręcania płyty nie świadczą o tym, że płyta była używana. Sprzedając nowy towar mamy prawo sprawdzić czy towar jest sprawny.

Moim zdaniem to nie są powody z których można reklamować płytę.
 
który § 3 ?

Z tego co widziałem, to nie ma opisanego czego dotyczy gwarancja.
 
tak ale artykułów 577 jest bodajże 3 i każdy ma par 3. O to się pytałem
 
Nie - jest tylko jeden art 577 KC. Nie wiem natomiast czy w tym konkretnym wypadku jest jakakolwiek różnica w stosowaniu rękojmi i gwarancji prócz tego, że przy rękojmi można zażądać odstąpienia od umowy bądź obniżenia ceny czego w treści 577 § 3 KC nie doczytałem się.
 
Oczywiście, że w opisanej sytuacji należy skorzystać z rękojmi - tak, jak już napisano w #4.
 
no ale jakie nieprawidłowości są? Czego można żądać i na co się powołać?

O maskownicy nie ma nic wspomnianego w aukcji. Ślady przykręcania mogą być efektem sprawdzenia czy płyta działa. Czy kupujący może wymagać dostarczenia gwarancji?
 
Jeśli Kupujący uważa, że otrzymał towar niezgodny z umową to ma prawo złożyć reklamację. W sumie to nie widzieliśmy płyty na żywo ani na zdjęciu od kupującego toteż trudno powiedzieć kto ma rację. Co do maskownicy to się zgodzę - brak info o niej.
 
Ostatnia edycja:
Witajcie mam problem a nie mogę utworzyć nowego wątku więc może tutaj uzyskam pomocy.
Zakupiłam przez Allegro stolik, Kup teraz przesyłka za pobraniem. Dodam, że aukcja dotyczyła innego stolika, dlatego iż mnie interesowały inne wymiary i inny kolor, mailowo dogadałam się ze sprzedawcą, że nie będzie specjalnie dla mnie wystawiał nowej aukcji więc kazał kupić stolik inny ale w tej samej cenie i obiecał zrobić taki jak chcę. Wysyłka była kurierska, Pan twierdził, że wysłał towar 20-07 a otrzymałam ją wczoraj czyli 30-07 w międzyczasie wypisywałam do niego gdzie ta paczka i czy na pewno została wysłana, Pan się oburzył i stwierdził, że nie jestem kulturalna. w Poniedziałek 27-07 założyłam spór na allegro i napisałam, że jeżeli do 29 nie otrzymam paczki wystawiam negatyw. Paczka przyszła jak wcześniej napisałam 30, przy odbiorze chcieliśmy sprawdzić czy to faktycznie taki stolik jak zamawialiśmy niestety kurier nie pozwolil otworzyć paczki bo powiedział że jak coś bedzie nie tak to jej nie zabierze więc mąż zrobil dwie małe dziurki w folii na blacie i na nodze i okazało się, że zamiast dąb latte otrzymałam stolik stalowy :):) Oczywiście nie odebralismy paczki i się zaczęlo.... Napisałam email do sprzedawcy, że nie odebrałam stolika bo się kolor nie zgadza. Sprzedawca mi odpisał, że to na pewno dobry kolor i zgłasza sprawę na policję i jak będzie trzeba to pojdzie do sądu. Ja mu odpisałam, że jak otrzyma stolik i go wypakuje to zeby zrobil zdjecie i mi wysłal mailem i jeżeli faktycznie ma racje to przyjmę stolik i zapłacę za wszystkie wysyłki. Brak odzewu co w takiej sytuacji mogę jeszcze zrobić??? Czy sprzedawca może żądać przyjęcia stolika mimo iź nie jest tego koloru co się umawialiśmy?
 
Powrót
Góra