Towar niezgodny z umową - odp negatywna co dalej

  • Autor wątku Autor wątku lunairetic
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lunairetic

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2011
Odpowiedzi
26
Witam forumowiczów :)

W wielkim skrócie. Jestem użytkownikiem tabletu, któremu po 5 mcach działania ujawniła się pewna osobliwa wada. Otóż potrafi się od tak nagle rozładować, albo ekran potrafi migać i następuje całkowite rozładowanie. Tablet nie uruchomi się ponownie bez użycia ładowarki.

Próbowałem go naprawiać w autoryzowanym serwisie (był wysyłany dwukrotnie). Za pierwszym razem wymieniono: moduł ładujący, śrubki, taśmy łączące i oprogramowanie. Nic to nie dało, gdyż wada w najlepsze sobie "żyła" dalej.
Postanowiłem dać im jeszcze jedną szansę i oddałem tablet jeszcze raz do naprawy (reklamacja z tytułu gwarancji). Po 2 tygodniach tablet wrócił z adnotacją, że wymieniono oprogramowanie "tablet jest sprawny". Byłem prawie na pewno przekonany, że to nic nie da, w końcu ostatnio też wymienili oprogramowanie.
Oczywiście miałem racje wada istniała nadal uniemożliwiając korzystanie z tabletu w normalny sposób.

Stwierdziłem, że miarka się przebrała i postanowiłem złożyć reklamację u sprzedawcy (SATURN) z tytułu niezgodności towaru z umową. Reklamacja została przyjęta dzisiaj (13.01.2015 r.).

Moje pytanie, co mogę zrobić jeżeli sklep odpowie, negatywnie i będzie upierał się przy naprawie?
Sprzęt ma 7 miesięcy z czego 1 mc był w naprawach, aż boję się co będzie za rok. Chcę wymiany na nowy, w pełni sprawny. Straciłem zaufanie, a kolejne reklamacje mogłyby powodować u mnie znaczne niedogodności z uwagi na fakt iż tablet jest moim narzędziem pracy (rysuję).

Co mogę dalej zrobić jeżeli sprzedawca powie nie, to wada powiedzmy baterii. Czy gwarancja na baterię nie jest tylko 6 miesięcy? zostałbym wtedy z niedziałającym sprzętem, a sprzedawca wyszedłby z tego obronną ręką...

Pomocy!
 
Przepraszam ale co to DG?
tak czy inaczej jestem grafikiem, tablet zostal kupiony do szlifowania warsztatu rysowniczego. Nie stricte do pracy, raczej do treningu umiejetnosci.

Proces reklamacyjny (gwarancja) zostal rozpoczety jak jeszcze bateria byla na gwarancji, a w procesie naprawczo-transportowym (ponad miesiac czasu) owy czas zdazyl juz minac. Czy jesli rzeczoznawca wykaze np. wade baterii (podczas ekspertyzy), a sprzedawca tym samym nie zgodzi sie na wymiane towaru na nowy, to czy takze moze niezgodzic sie na wymiane usterki baterii? Przeciez podczas procesow reklamacji nie mialem towaru ze soba czy gwarancja nie powinna sie "zamrozic", ze tak ujme?

Najgorszy scenariusz jest taki. Towar wraca, sprzedawca mowi, ze zgody na wymiane nie ma, wykazuje, ze winowajca jest wadliwa bateria. Jednoczesnie informuje, ze na baterie nie obowiazuje juz gwarancja producenta, zamka sprawe, a ja po miesiecznej przeprawie zostaje z niesprawnym urzadzeniem.

Chce sie jaks przgtowac do tego scenariusza, tylko co tak na prawde moge zrobic?
 
lunairetic, DG to działalność gospodarcza:)

mam te samą sytuację, więc podłączam się pod pytanie- ja prowadzę działalność jednoosobową, a czytnik był wzięty na firmę.

W moim e-czytniku padła bateria po 6 miesiacach użytkowania a gwarancja była tylko na 3 miesiące. Producent mi oznajmił, że baterię wymienią za 60zł + przesyłka, a w ogóle to baterię będą mieli pod koniec lutego.
Czy jest szansa zareklamować towar z tytuły niezgodności z umową? Bo wg gwarancji to jestem w zasadzie ugotowana, albo płacę i czekam 2 miesiące az naprawią, albo do widzenia:(
szukam i szukam wszędzie informacji, ale nic nie mogę znaleźć. Może i mnie ktoś pomoże:)
 
jolkzz napisał:
Czy jest szansa zareklamować towar z tytuły niezgodności z umową?
Jako przedsiębiorca (profesjonalista) powinnaś wiedzieć, że "niezgodność towaru z umową" to pojęcie z ustawy "konsumenckiej", a przedsiębiorca konsumentem nie jest.
Możesz reklamować z tytułu rękojmi za wady (art. 556, i nast. kc). Obowiązują Cię przepisy kc sprzed zmiany (25 grudnia 2014). Więcej informacji znajdziesz na stronie UOKiK w zakładce publikacje.
 
Czekam zatem, chociaż artykuły w tylu
http://www.uokik.gov.pl/aktualnosci.php?news_id=567

Nie nastrajają pozytywnie, kurde i pomyśleć, że w takim Apple reklamacja odbywa się w zupełnie inny sposób...

Trochę żałuje, nie samego urządzenia, bo poza wadą jest bardzo fajnie tylko sposobu załatwienia tej sprawy.
 
Powrót
Góra