D
diva_shop
Witam
Dam mały zarys historyczny - prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą polegającą na detalicznym pośrednictwie w sprzedaży z Chin, czyli ktoś kupuje u mnie a ja dla niego zamawiam u Chińczyka - typowy dropshipping.
Głównie pośrednicze w sprzedaży odzieży, również takiej wzorowanej na innych znanych markach, jak Zara, Asos ect.
Metki oczywiście nie mówią że są to ciuchy znanych sieciówek, ale wyglądają tak samo (np. napis zamias ZARA mówi AAzX)
Czy mogę mieć z tego tytułu jakieś nieprzyjemności, skoro nikt związany ze sprzedażą nie używa nazwy marki? Będę wdzięczna za odpowiedzi.
Pozdrawiam
Dam mały zarys historyczny - prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą polegającą na detalicznym pośrednictwie w sprzedaży z Chin, czyli ktoś kupuje u mnie a ja dla niego zamawiam u Chińczyka - typowy dropshipping.
Głównie pośrednicze w sprzedaży odzieży, również takiej wzorowanej na innych znanych markach, jak Zara, Asos ect.
Metki oczywiście nie mówią że są to ciuchy znanych sieciówek, ale wyglądają tak samo (np. napis zamias ZARA mówi AAzX)
Czy mogę mieć z tego tytułu jakieś nieprzyjemności, skoro nikt związany ze sprzedażą nie używa nazwy marki? Będę wdzięczna za odpowiedzi.
Pozdrawiam