TP I niewywiązywanie się z umowy

  • Autor wątku Autor wątku Mystero
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mystero

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
2
Witam sprawa wygląda następująca z dniem 10.10.2010 przedłużyłem umowę z operatorem Neostrada wykorzystując do tego połączenie telefoniczne ze sklepem internetowym , przed zawarciem umowy prosiłem aby konsultant potwierdził możliwości łącza do którego jestem podpięty i czy będę miał stabilne łącze 6Mb/s konsultant potwierdził to i powiedział ze na łączu jest możliwość uzyskania prędkości rzędu 9,6Mb/s ,wiec poprosiłem o 6Mb/s. Na umowie jest napisane do 6Mb/s od dnia zawarcia umowy internet po aktywacji śmigał jak złoto do dnia 1.11.2010 wtedy zaczęły się problemy prędkość spadała do 1Mb/s po rozmowie z biurem obsługi klienta po 801505505 usterka była naprawiona jednak nie dłużej niż na 3 dni. W pewnym momencie rekord poprawnego działania internetu wyniósł niecałe 8h wiec dzwoniłem ponownie i ponownie i tak do 5 razy. Po zgłoszeniu tego samego problemu w dniu 24.12.2010 usterka została naprawiona ale konsultant powiedział mi że technicy dołączyli informacje ,że na moim łączu nie może być większej prędkości niż 1Mb/s co wydaje mi sie smieszne z tego powodu ze do konca pazdziernika internet chodzil sprawnie.Odleglosc od centrali to podobno 5km z opisu technologi ADSL wynika ze do takiej odleglosci mozliwy jest transfer 2Mb/s .

Moje pytanei dotyczy 2 spraw czy mam jakąś możliwość uzyskania odszkodowania badz zwrotu za abonaent za okresie umowy ktory upłynął od jej zawarcia i czy jest możliwość uzyskania jakiegos odszkodowania z tytulu nie udzieenia rzetelnych informacji wrecz przekłamania faktu przez konsultanta o mozliwosci łącza , posiadam 3 z 5 nr zgloszonej usterki.


Z góry dzieki za pomoc przepraszam za tak wylewne opisanie sprawy.
 
Po pierwsze odszkodowania za co? Na umowie masz DO 6 Mb/s, więc technicznie 1 Mb/s spełnia kryterium umowy. Problem jest powszechnie znany - poszukaj na forum podobnych tematów - oni zawsze obiecują więcej niż mogą rzeczywiście dać i ciężko coś z tym zrobić.

Odszkodowanie się należy za przerwy w dostępie do usługi zgodnie z tym co pisze w umowie (pewnie jest tam odpowiedni zapis, że za brak powyżej 24h z ich winy przysługuje rekompensata w wys. 1/30 miesięcznego abonamentu za każdą dobę lub coś podobnego), ale jako tako świadczą usługę i nie ma podstaw do roszczeń o zwrot całości abonamentu.

Można ich nekać za wprowadzenie w błąd, ale jak to udowodnisz?
 
ty a niepadał czasem snieg bo ja tez miałem problemy ze spadkiem łącza i wyszło ze kable sa zgnite w srodku i jak snieg albo było wilgotno to predkosc spadała:cool:
 
Nie ja jestem wstanie i udowodnić ze celowo wprowadzili mnie w błąd podczas zawierania umowy0, jestem uczniem technikum informatycznego i mam ze tak powiem człowieka w TP i mogę mieć dokładne dane o odległości która jest pomiędzy mną a centrala jeżeli potwierdzając tą informacje w 100% to przecież mam dowód że nastąpiło przekłamanie dlaczego mi nie dali do 2Mb/s skoro byli świadomi jakości łącza to mnie najbardziej rozjuszyło.

Mogę podać szczegółowy opis technologi dostępowej do internetu w której podam zakresy obsługiwanych transferów wybieram się jeszcze do UOKIKU w celu zaczerpnięcia kilku informacji.Dla mnie TP skończyło się wtedy gdy je wykupili Francuzi .

Pozdrawiam
 
Powrót
Góra