TP SA

  • Autor wątku Autor wątku Marecki74
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Marecki74

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2008
Odpowiedzi
3
Witam
Mam problem w postaci "długu" w wysokości 500 zł z groszem (wraz z odsetkami które sobie naliczyła TP SA ). Minęło już trochę czasu bo umowę z TP SA rozwiązałem 31.stycznia 2005 r. Pewnego dnia AD 2008 zapukał do mnie Windykator i stwierdził że mam do zapłacenia dług w w/w wysokości. Do tego momentu nie wiedziałem o żadnym zadłużeniu nigdy nie przysyłano mi żadnych ponagleń do zapłaty a umowa jak już pisałem wygasła z dniem 31.01.2005r. Z wynikłym problemem zgłosiłem się do zarządu TP SA. W odpowiedzi przysłano mi następujący list o treści :" Informujemy , że reklamacja złożona w dniu 14.styczeń 2008 r dotycząca zadłużenia na powyższym numerze telefonu pozostaje bez rozpatrzenia, ponieważ nie został zachowany wymagany termin składania reklamacji (w tym miejscu są różnego rodzaju rozporządzenia i ustawy) ... i dalej : informujemy, że zadłużenie powyższego numeru telefonu dotyczy naliczonej opłaty karnej za zerwaną umowę z DSL w związku z rozwiązaniem umowy (umowa o świadczenie usług została rozwiązana 31.01.2005r w związku z terminem opóźnienia regulowania faktur) w sprawie zadłużenia prosimy o kontakt z firmą windykacyjną korespondującą z Panem.

Na zakończenie chciałbym nadmienić że umowy nie chciano ze mną rozwiązać bez wcześniejszego uregulowania opłat za korzystanie z DSL co robić ?

proszę o odpowiedź i z góry dziękuję
 
witam

proponuję pisać do TP S.A.; to oni zapewne nadal są wierzycielem wobec Pana, a nie firma windykacyjna, która nawet pism nie przysyła wzywających do zapłaty, a jak już przyśle, to nie ma w nich ani własnoręcznego podpisu, ani pełnomocnictwa do działania w imieniu TP S.A.;
zatem proszę korespondować z TPSA; jednakże mam nadzieję, że nie uznał Pan roszczenia w piśmie z 14.01.2008r.; termin przedawnienia właśnie minął z końcem stycznia 2008r., gdyż wynosi 3 lata, albowiem roszczenie TPSA jest związane z prowadzoną przez nie działalnością gospodarczą, zatem uległo już przedawnieniu, chyba że Pan uznał ich roszczenie, co powoduje, że musi Pan zapłacić

pzdr
 
co Pan rozumie przez "uznanie roszczenia ?"
 
"uznanie roszczenia" to po prostu akceptacja, że Pan jest dłużnikiem wobec TPSA, i takiej treści oświadczenie składa Pan wobec wierzyciela; przykładowo - wierzyciel wzywa Pana do uiszczenia długu, a Pan odpisuje mu, że "tak, zgadzam się z tym, że mam wobec ciebie dług, ale teraz nie mogę go spłacić, jedynie w ratach", czy coś podobnego; "uznanie" to inaczej potwierdzenie, akceptacja słów drugiej osoby co do określonego faktu, zgoda co do istnienia pewnego faktu

mam nadzieję, że nie uczynił tego Pan w swym piśmie z dnia 14.01.2008r.?

oczywiście TPSA ma rację, iż odmówiło przyjęcia Pana reklamacji, skoro miał Pan na to czas 12 miesięcy od dnia rozwiązania umowy z nimi, czyli od 31.01.2005r.

pzdr
 
Załóżmy że nie zapłacę i TP SA skieruje sprawę do Sądu. Jakie mam szanse na wygranie ? Nie posiadam żadnych dokumentów stwierdzających rozwiązania umowy z TP SA, bo takowych firma ta nie wystawia. Czy nie jestem z góry na przegranej pozycji ?
 
jeżeli rzeczywiście nie masz takowych dowodów, to będzie trudno wykazać przedawnienie ich roszczenia;
a co z oświadczeniem twoim, że rozwiązujesz umowę z nimi? przevież musi być złożone, żeby w ogóle rozwiązać z nimi umowę - jest to podstawa wypowiedzenia umowy z TPSA, jak dobrze się orientuję, ale mogę się mylić; a jaką usługę ci świadczyli i na jakich warunkach oraz od kiedy do kiedy trwała umowa? wszelkie dokumenty odnośnie umowy z TPSA prześlij mi na mego prywatnego maila;
firma nie musi ci wystawić glejd, że rozwiązałeś z nią umowę - wystarczy twe oświadczenie, najlepiej na piśmie, wysłane do nich listem, najlepiej poleconym, bo jest dowód nadania, że wypowiadasz umowę i koniec; żadna firma takiego glejdu ci nie wystawi, chyba że o niego poprosisz, ale przecież to nic nie zmieni, skoro wypowiedziałeś umowę, na co powinieneś mieć dowód nadania im tego oświadczenia poleconym

pzdr
 
Powrót
Góra