trafiłem nawytrzeżwiałke i nie przyjołem mandatu

  • Autor wątku Autor wątku henio123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

henio123

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
15
Dzień dobry

Mam pewien problem otóż, piliśmy z kolegami w akademiku w którym mieszkam i ochroniarz się doczepiał do nas, padła wymiana słów po czym wyszedłem z akademika. Ochroniarz nie wiem w jakim celu wyszedł ze mną i zadzwonił na policje. Mam filmik kilka minutowy do przyjazdu policji i kilka minut w czasie interwencji gdzie byłem spokojny i chciałem sprawę rozstrzygnąć w sposób bezproblemowy. Niestety Policja tak to zrobiła ze zabrała mi telefon i na wytrzeźwiałke, wiedząc ze nic nie mogę zrobić przespałem się, kiedy miałem już wychodzić podpisałem depozyt podpisałem ze byłem na wytrzeżwiałce 121.69 do zapłaty myślę ze ok byłem to zapłacę, później jednak się okazało że mam otrzymać 500zł mandatu za złe zachowanie wobec policjantów i bieganie po ulicy niby miałem mówić cytuje "odpierdolcie się i chuja zrobiłem" . Nie przyjołem mandtatu ponieważ nie biegałem po ulicy i nie
mówiłem tak.w filmiku który mam zachowuje się spokojnie i nic nie robię.
i teraz moje pytanie co w takiej sytuacji mogę zrobić ?
Jak będzie przebiegać rozprawa ? i czy mam jakieś szanse aby nie dostać tego mandatu bo 500 zł dla studenta który nie pracuję jest to duża kwota do zapłaty. Co zrobić ?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra