Transakcja gadu gadu Pomocy

  • Autor wątku Autor wątku sokowirowka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sokowirowka

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
6
kupiłem od pewnego goscia za 450 zł radio
ale nie wygrałem aukcji na allegro bo cena minimalna nie została osiągnięta

i komunikowałem się przez gadu gadu z z tym panem w celu dogadania się
ustaliłem ze kupuje pieniądze wysłałłem na konto i nic . potwierdzenia przelewu nie ma :mad::mad::rolleyes:
A przez maila tylko rozmowę co do kwoty z pytaniem i nic więcej ze kupiłem konkretnej :mad i
:rolleyes:
a gosciu mówi teraz ze nie rozmawiał zemną przez gadu gadu ale potwiersza ze to jego nr

jak go postraszyłem ze znajdą go po ip to powiedział ze korzysta z niezabezpieczonej sieci z poza bo w okolic gdzies stoi router bez hasła i nic nie wie

pomocy czy sa szanse ze odzyskam kase
 
Jak nie masz konkretnej rozmowy co do umowy między wami na gg czy gdzie tam to chyba nie :/
 
Aleś się chłopie nabrał po prostu szok
 
Może nie jest to dla ciebie, "sokowirówko", pomocne, ale faktycznie dałeś się wrobić w maliny nieprawdopodobnie.
Rada na przyszłość: jeśli transakcję zaczynasz na Allegro, a z jakiegoś powodu nie dochodzi ona do skutku, nie przenoś "dalszego ciągu" poza ten serwis. Jeśli zostałeś oszukany, Allegro ci pomoże, ale w takiej sytuacji trzeba było po prostu zrezygnować.
 
szukałem pomocy u adwokatów wydałem pieniądze i wreszcie ponownie zawitałem tutaj

Dowiedziałem sie niewiele osoba z ktura robiłem tranzakcje nie mieszka pod tym adresem wyprowadziła się jakiś czas temu i sprawa stoi w martwym punkcie

co do umowy to wyglądało to w w tę sposób że na przez gadu gadu napiał mi gdzie mam wpłacić piniądze i co kupiłem
ale żadnego potwierdzenia przelewu z konta bankowego

Czy moje pieniadze przepadły czy jest jakaś szanasa na odzyskanie ich

czy żadna
 
Przykro mi, ale na odzyskanie pieniędzy nie ma szans.
 
E tam nie ma szans. Gadanie. Wpłaciłeś na konto, tak? To konto musi mieć właściciela - od tego należy zacząć. Albo to ta sama osoba, albo jej bliska, bo przecież nieznajomemu by nie wpłacał nie?

Zgłoś sprawę do prokuratury - to jest oszustwo, ścigane ex officio. Podaj wszystkie dane, logi itp. powinni go znaleźć, jeżeli będziesz im odpowiednio często zawracał gitarę.

Choć 450 zł to niespecjalnie wielka kwota...
 
Powrót
Góra