Transportowanie osadzonych

  • Autor wątku Autor wątku marta222
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Jak sobie to wyobrażasz...W takim układzie kazdy by mógł napisać, nawet osoba obca i musiała by uzyskac odpowiedż, a przy okazji troszke danych osobowych...
Osadzony musi napisać lub podpisać oswiadczenie....
 
i dalej bede sie upierac przy swoim, ze nie zawsze trzeba pisac oswiadczen czy tez ich podopisywac,moze tak jest w niektorych z,k czy tez aś ale ja ani moja połowka sie z czyms takim nie spotkalismy :P
 
po niespotkaniu się z jakąś sytuacją nie można powiedzieć że coś jest nieprawdą . W każdym zakładzie nie jest jak samo. Mój S. chce być bliżej miejsca zamieszkania. W wniosku który będzie składał jest uzasadnienie związane z rodziną i ze mną jako jego narzeczoną, więc to raczej jedno i to samo czy skazany napisze wniosek czy i skazany i rodzina. Jedno na drugie wyjdzie moim zdaniem, bo powody się nie zmienią.
 
Hej!!! Mam pytanko. Mój mąż obecnie przebywa w Zakładzie Karnym w Kamińsku, ale ma zatwierdzony transport na Białystok, jego termin to sierpień 2009 roku. Czy może ubiegać się o przeniesienie do innego zakładu bliżej miejsca naszego zamieszkania nie rezygnując z tego terminu. Za wszelką pomoc z góry dziękuję!!!
 
witam was jestem tu nowa mam pytanko mój facet siedzi od prawie dwóch miesięcy w zk dostał p2 i mam pytanie kiedy mogą go przewieżć ile się czeka:what:
 
witam bardzo serdecznie no mój dostałp2 i już czeka ponad dwa tygodnie na transport też jestem ciekawa kiedy go przewiozą:( najgorsze te czekanie!!!
 
juak juz pisalam to roznie bywa , mojego przewiezli po 2 tyg na koniec swiata,to zalezy od nich, od miejsc w zakladach, teraz staramy sie go zciagnac gdzies blizej, ale nie idzie, jednemu z chlopakow powiedzieli ze ma szanse na transport dopiero za 9 miesiecy:mad:
ale ja im nie dam tak latwo , bede pisac i meczyc jest za daleko!
 
Ostatnia edycja:
Ane ale ty nie patrz na to co oni mowią.. mojemu też w lipcu powiedzieli że wywiozą go bliżej dopiero w grudniu, tymczasem po 2 tyg. był już bliżej miejsca zamieszkania...
 
poczekamy zobaczymy juz sama nieiem co o tym myśleć
 
tutaj niby czeka na transport a teraz ma zamiar jeszcze iść na kurs na tym areszcie bezsensu!!!to dłużej będą go trzymać w tych Tarnowskich
 
on chyba juz sama niewie czego chcę a ja głupia się tym przejmuję.Pozdrawia:roza:m wszystkich
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
magdalenka wyluzuj...z tym przeworzeniem to roznie bywa najwazniejsze zeby mial w miare normalne warunki tam gdzie jest:)
 
no nie narzeka jest w Tarnowskich Gorach
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
no widzisz a moj nad samym morzem he he maja chlopaki wczasy a my tu sie zamartwiamy!
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
bardzo się cieszę ze jesteście tutaj i pouczacie:serce:
 
kobitki powiedzcie mi czy jeszcze mogę coś zrobić a mianowicie napisałam prosbę o przeniesienie mojego narzeczonego do aresztu bliżej zamieszkania i od dyrektora aś gdzie teraz przebywa dostałam odmowne a jeszcze wysłałam do sądu penitencjrnego i czekam na odpowiedz jeszcze od nich czy mogę się odwołać od tej odmowy???
 
Powrót
Góra