Transportowanie osadzonych

  • Autor wątku Autor wątku marta222
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
w styczniu go przewożą ale nie tam gdzie prosiłam a tam ma najbliżej domu:( co mogę jeszcze zrobić???czy jako narzeczona niemam szans?mamy dwójkę dzieci jedno z wadą serca
 
Art. 100. Skazany odbywa karę we właściwym zakładzie karnym, położonym, w miarę możliwości, najbliżej jego miejsca zamieszkania. Przeniesienie skazanego do innego zakładu może nastąpić tylko z uzasadnionych powodów.
Niestety zapis w miarę możliwości sprawia, że jeżeli w ZK położonym najbliżej miejsca zamieszkania nie ma miejsc skazanego kieruje się do innej jednostki w tym rejonie. Oczywiście musi to być ZK właściwy ze względu na decyzję klasyfikacyjną. Do składania próśb o przetransportowanie do określonego ZK uprawniony jest tylko skazany lub jego pełnomocnik. Prośby osób innych nie mogą być pozytywnie rozpatrzone. Można je składać, że się tak wyrażę wspomagająco przy prośbach samych skazanych.
 
Nie ale robi się bałagan i forum staje się mało czytelne. Tzn moderatorzy czy administratorzy za łamanie regulaminu mogą zablokować użytkownika
 
;)noto będę zablokowany :)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
witam:)
kiedy osadzony czeka w jednym Zk na przewiezienie do innego gdzie jest oddzial dla eRek i chce.to jak ma wygladac prosba o to by zostal przewieziony tam gdzie "chce"....bo boi sie ze go wywioza baardzo daleko i gdzies gdzie cięzko o warunkowe zwolnienia itp.
jak taka prosbe napisac?tak jak wczesniej pisaliscie uzasadniajac niedalekim polozeniem od miejsca zamieszkania?chorobą rodzica?
i jak on musi to napisac? ze zwraca sie zprosbą o przewiezienie(?) go do....(i tu podac miejsce docelowe)i dalej argumentujac?
prosze o odpowiedz w miare jak najszybciej:)pliiiizz
 
Dokladnie tak :) Piszecie do dyrektora ewentualnie do centralnego zarządu służby więziennej gdzie i dlaczego mieli by Go przewiezc.
 
Ale jak wiadomo musicie podać konkretny powód dlaczego ma być w tym zakładzie a nie w innym
 
Shira napisał:
Dokladnie tak :) Piszecie do dyrektora ewentualnie do centralnego zarządu służby więziennej gdzie i dlaczego mieli by Go przewiezc.
....albo do Ministra Sprawiedliwości :o
 
a czy warto podawac takie argumenty jak fakt ze tam bedzie mial poprostu lepiej niz gdziekolwiek indziej?i ze latwiej bedzie dostac warunkowe zwolnienie?
czy taki powody nie sa wogole brane pod uwage?
 
Lepiej takich powodów nie podawać - dla Waszego dobra. Powodem może być odległość (bliska) od miejsca zamieszkania, praca, szkoła itd. Poczytaj wcześniejsze strony
 
Najistotniejsze czynniki (wg mnie) mogące wpłynąć na pozytywną decyzję o przetransportowaniu to w kolejności ich ważności:
1. Odległość od stałego miejsca zamieszkania skazanego.
2. Odległość od miejsca zamieszkania osób najbliższych, z którymi utrzymuje, bądz chciałby utrzymywać kontakt, a w obecnej sytuacji nie może bo za daleko. Taką argumentację najlepiej potwierdzić pisemnymi oświadczeniami tych osób, ewentualnie innymi istotnymi dokumentami.
3. Możliwość lepszych połączeń komunikacyjnych dla osób odwiedzających.
Według mnie to jest wszystko na co warto się powołać. Procedura naboru do szkół więziennych jest ściśle określona i ten argument warto wykorzystywać tylko wtedy gdy naprawdę chce się uczyć. W przeciwnym razie najczęściej w przypadku odmowy podjęcia nauki, po przetransportowaniu kończy się to karą dyscyplinarną i transportem powrotnym. Chęć podjęcia pracy w innej jednostce jest tylko wówczas dobrym argumentem gdy konkretna jednostka do której chce skazany jechać szuka chętnych do pracy np w określonym zawodzie. W przeciwnym razie o pracę można przecież ubiegać się w każdej jednostce.
Żeby wszystko było jasne:
1. Prośbę o transport składa się do dyrektora jednostki w której skazany przebywa, za pośrednictwem wychowawcy, którego trzeba jeszcze wczesniej "urobić", żeby ją poparł. To jest najszybsza i najskuteczniejsza droga. Wysyłanie próśb do CZSW, czy gdziekolwiek indziej kończy się tym że są one odsyłane do dyrektora w celu załatwienia jak to się nazywa- według właściwości. Jedyną osobą uprawnioną do napisania takiej prośby jest skazany. Wszyscy, którzy chcą go wspierać w tych staraniach powinni dostarczyć skazanemu swoje pisma, prośby i inne dokumenty, żeby mógł je dołączyć jak załączniki do swojej prośby. Dyrektor po zapoznaniu się opinią wychowawcy i dokumentami podejmuje decyzję. Dopiero gdy jest ona odmowna , ma sens pisanie odwołań-np do CZSW.
 
Recedes napisal ze probe moze napisac tylko skazany....
ojciec i dziewczyn nie ma takiego prawa?????
 
Ojciec myślę że tak ale dziewczyna raczej nie
 
Z tego co się na forum zorientowałam to są chyba jakieś przepisy regulujące w jakim ZK przebywa skazany m.in jest tam chyba mowa o odległości od miejsca zamieszkania? Ja dziś wiozłam na dworzec chłopaka, który opuścił ZK po 7 miesiącach i był ok. 450 km od domu, przez to przez cały ten okres nie miał żadnego widzenia
 
Powrót
Góra