treść sms dowodem w sprawie windykacyjnej.

  • Autor wątku Autor wątku Theologos
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Theologos

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2011
Odpowiedzi
3
Witam serdecznie :) na początek chciałbym przedstawić jak wygląda owa sytuacji. Rok temu pożyczyłem pewną kwotę, w tysiącach złotych, osobie która wydawała się godna zaufania i którą znałem od lat, widać nie wystarczająco. po pewnym czasie oczekiwania zacząłem dopominać się spłaty długu, jest to umowa słowna, jednak dowodem na udzielenie pożyczki są sms-y w telefonie których przezornie nie kasuję, i które jednoznacznie stwierdzają że dłużnik jest winny pieniądze jednak bez określenia kwoty, i które wykazują że mimo dobrej sytuacji materialnej nie chce spłacić długu. Czy jest szansa na wygranie takiej sprawy w sądzie z takimi dowodami? lub czy jest inna droga na odzyskanie tej kwoty?

Za wszystkie rady bardzo dziękuję :)
 
Lepszy taki dowód jak żaden, jednakże wszystko zależy od uznania sądu.
 
fakt, że zawsze to jakiś dowód, ale czy warto z nim iść do sądu? jak sąd może do tego podejść? czy jest szansa na wygranie tej sprawy czy nie wdawać się w koszty postępowania.
 
Jeśli sąd to jedyna droga dla dochodzenia zwrotu, to nie zastanawiałbym się tylko z niej skorzystał. Prawda jest taka, że to Twoje pieniądze i możesz z nimi zrobić co chcesz, tyle tylko że chciałeś je pożyczyć a nie darować. Co do tych sms-ów to musi zz nich wynikać, że faktycznie doszło do pożyczki i dłużnik to potwierdzi. Zawsze to sąd dokonuje oceny dowodów i gdy dojdzie do rozpatrzenia tej sprawy, to takiej oceny on dokona. Sprawa nie wydaje się trudna do "wygrania"
 
z smsów jasno wynika że dłużnik pożyczył pieniądze powołując się na "zaufanie", do tego jest zaksięgowany przelew bankowy który potwierdza sms z prośbą o pożyczkę i daną kwotą, po konsultacji z adwokatem, stwierdził że odpowiednie pisma "windykacyjne" powinny pomóc i zaproponował taką pomoc nieodpłatnie, jeśli już to nie pomoże wtedy przyjdzie czas na sąd i oskarżenie z odpowiednich paragrafów. dziękuję za pomoc i pozdrawiam :)
 
Powrót
Góra