T
tiko35
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2006
- Odpowiedzi
- 5
Witam, pisze w imieniu koleżanki, która ma następujący problem:
Koleżanka chce rozwieść się z mężem, który:
- ma 2 odwieszone wyroki sądowe, jest za granicą, policja nie wie gdzie,
- nie ma żadnego stałego adresu zameldowania,
- nie interesuje się dzieckiem (3 latka) bo jak ma sie interesowac jak go nie ma, chowa się przed policją i urzędem skarbowym
- wszyscy dłużnicy zgłaszają sie do mojej koleżanki bo przecież ona jest żoną (i jest coś takiego jak wspólnota majątkowa)
I teraz doradzcie mi proszę, jakie możliwości ma moja koleżanka. Bo wygląda to tak: rozwodu sąd jej nie da, ponieważ jej mąż nie ma żadneego miejsca zameldowania, a dopóki sąd nie ustali gdzie on mieszka, nie będzie mógł wezwać go na rozprawe. Czy są jakieś inne możliwości? Bo perspektywa że będzie płaciła cały czas jego długi jest fatalna....
Czy jeśli nie mozliwe będzie by dostała rozwód "zaocznie", moze jakoś zlikwidować tą wspolnote majątkową (dłużnicy nie znaja miejsca zamieszkania i zameldowania męża wiec wszystko przychodzi do żony)?
Proszę o rady.
Jeszcze jedno, gdyby koleżanka znała dokładne miejsce pobytu męża za granicą, to czy i polska policja jest w tym momencie bezsilna i nie może go jakos sprowadzic do Polski? (wkoncu ma dwa wyroki)
Koleżanka chce rozwieść się z mężem, który:
- ma 2 odwieszone wyroki sądowe, jest za granicą, policja nie wie gdzie,
- nie ma żadnego stałego adresu zameldowania,
- nie interesuje się dzieckiem (3 latka) bo jak ma sie interesowac jak go nie ma, chowa się przed policją i urzędem skarbowym
- wszyscy dłużnicy zgłaszają sie do mojej koleżanki bo przecież ona jest żoną (i jest coś takiego jak wspólnota majątkowa)
I teraz doradzcie mi proszę, jakie możliwości ma moja koleżanka. Bo wygląda to tak: rozwodu sąd jej nie da, ponieważ jej mąż nie ma żadneego miejsca zameldowania, a dopóki sąd nie ustali gdzie on mieszka, nie będzie mógł wezwać go na rozprawe. Czy są jakieś inne możliwości? Bo perspektywa że będzie płaciła cały czas jego długi jest fatalna....
Czy jeśli nie mozliwe będzie by dostała rozwód "zaocznie", moze jakoś zlikwidować tą wspolnote majątkową (dłużnicy nie znaja miejsca zamieszkania i zameldowania męża wiec wszystko przychodzi do żony)?
Proszę o rady.
Jeszcze jedno, gdyby koleżanka znała dokładne miejsce pobytu męża za granicą, to czy i polska policja jest w tym momencie bezsilna i nie może go jakos sprowadzic do Polski? (wkoncu ma dwa wyroki)