trzeciodłużnik na zwolnieniu lekarskim - co z oświadczeniem

  • Autor wątku Autor wątku loczek25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

loczek25

Stały bywalec
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
667
Witam

Prowadzę jednoosobową DG, aktualnie jestem na zwolnieniu lekarskim (poszpitalne do 30.06, prawdopodobnie będą następne zwolnienia). W związku z chorobą została podpisana umowa zlecenie z osobą zastępującą mnie w okrojonym zakresie - na tyle, żeby nie zawieszać działalności, wynagrodzenie z tej umowy to 600zł brutto.
Dzisiaj przyszło pismo od komornika o zajęciu wierzytelności, zajęto wynagrodzenie zleceniobiorcy z tytułu ww. umowy zlecenia. Mam tydzień na złożenie oświadczenia.
Stąd pierwsze pytanie - czy nie narobię sobie problemów, jeśli będę wykonywać takie czynności w czasie zwolnienia lekarskiego? Czy lepiej przekazać to zleceniobiorcy jako czynność niezbędną dla dalszego funkcjonowania firmy, bo inaczej narazi ją na straty? W sumie to oświadczenie nie jest powiązane z zarabianiem, ale nie chcę z kolei narobić kłopotów sobie pracując na zwolnieniu.
Zleceniobiorca twierdzi, że jest to jego pierwsza umowa w tym roku kalendarzowym. Stąd pytanie drugie: czy w moim oświadczeniu wystarczy zawrzeć informację, że wynagrodzenie ze zlecenia wyniesie tyle i tyle i zgodnie z moją wiedzą nie podlega egzekucji w ramach kwoty wolnej od zajęcia?
Z góry dziękuję za pomoc
 
loczek25 napisał:
Stąd pytanie drugie: czy w moim oświadczeniu wystarczy zawrzeć informację, że wynagrodzenie ze zlecenia wyniesie tyle i tyle i zgodnie z moją wiedzą nie podlega egzekucji w ramach kwoty wolnej od zajęcia?
Z góry dziękuję za pomoc

Napisz ... wtedy na pewno będziesz miał 2k grzywny.
Zajmujesz tyle ile jest napisane na zajęciu.
 
Wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia - 600zł brutto.
Kwota zajęcia w sumie (jest tego z sześć pozycji) - 125 tysięcy z drobnymi.
Ale co z kwotą wolną - nie obowiązuje przy zleceniu? Zakładamy, że zleceniobiorca mówi prawdę i nie miał w tym roku innych umów o pracę, zleceń ani dzieł.
 
Chodziło mi bardziej co wynika z treści zajęcia
- cała kwota / 100% czy 50% itd

Przy umowie cywilnoprawnej - zlecenie, dzieło, agencyjna itd nie ma wolnej bo to nie jest umowa o pracę

Przekazujesz wprost do tego co jest w zajęciu.
 
"Zajęciu podlega cała suma przypadająca dłużnikowi do wypłaty oraz wypłaty przyszłe" - czyli zamiast zleceniobiorcy całość przekazuję komornikowi na konto podane w piśmie.
Zleceniobiorca twierdzi, że skoro jest to jego pierwsza i jedyna aktualnie umowa to nie mogę oddać wszystkiego komornikowi - przepisy o jedynym źródle utrzymania. Obecna umowa jest zawarta do końca czerwca, prawdopodobnie będą też umowy zlecenia na następne miesiące, w miarę jak będę dostawała kolejne zwolnienia lek.
Czy oświadczenie mogę wysłać na maila z zaznaczeniem, że wersję opieczętowaną dostarczę po zakończeniu zwolnienia lekarskiego? Czy to jednak byłoby niepoważne? Adres mailowy jest podany w nagłówku pisma.

LLawyer napisał:
Napisz ... wtedy na pewno będziesz miał 2k grzywny.
A jak mnie złapią na pracowaniu stracę 4k chorobowego
 
Ostatnia edycja:
Zleceniobiorcę obowiązuje zajęcie, nie to co twierdzi dłużnik pracownik/zleceniobiorca - jak cała kwota to cała kwota.
W gestii dłużnika jest wnioskowanie do komornika.
Na zajęciu jest wszystko napisane - m.in. pouczenia i podstawy prawne.

Mail moim zdaniem jest niepoważny, jeśli jednak ma poprzedzać wersję papierową to względnie może być.

Ważne żebyś odpowiedziała na zadane w zajęciu pytania i złożyła oświadczenie.
 
Ostatnia edycja:
Właśnie - gdyby to było takie bezwarunkowe, to sprawa prosta - firma przekazuje wynagrodzenie na konto komornika, a jak się to komuś nie podoba to niech idzie dyskutować z komornikiem. Ale w części pisma dotyczącej oświadczenia jest punkt "czy zajętą wierzytelność uiści czy też odmawia uiszczenia i z jakiej przyczyny". Zleceniobiorca uważa, że pozbawienie go wynagrodzenia w całości będzie bezprawne (jedyne źródło utrzymania) i to ja będę temu winna, bo mogłam odmówić pisząc stosowne wyjaśnienie w oświadczeniu. W efekcie nie spełnię swojego zobowiązania z umowy-zlecenia, bo przekażę jego wynagrodzenie na konto inne niż wskazane w umowie, choć prawo go chroni i nie muszę tego robić.
Zajęcie jest z tytułu długów alimentacyjnych - takie długi mają chyba pierwszeństwo przed wszystkim i mają być ściągnięte bezwarunkowo?
 
Rób co chcesz.

Uważać też możesz co chcesz, ale za niezastosowanie się do zajęcia bezwarunkowo należy się grzywna, a po tygodniu następna itd

Ośmieszasz się, jako osoba prowadząca dz.gosp. twierdząc, że przekazując zajętą wierzytelność na rachunek komornika nie spełnisz swojego zobowiązania ( zawartej umowy ).

Nieważne za co jest dług. W tym przypadku nie doszło do zbiegu a to umowa cywilnoprawna a nie o prace.

Alimenciarz wie, że ma dług i w jego interesie jest informowanie komornika o podjęciu zatrudnienia/ zawarciu umowy cywilnoprawnej
 
Powrót
Góra