Trzy lata sam wychowuję dzieci w Ie.Chce alimenty od żony z Polski.Proszę o pomoc!!!

  • Autor wątku Autor wątku sawkun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sawkun

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2012
Odpowiedzi
3
:Dzień dobry.Od trzech lat mieszkam z dwójką moich dzieci w Irlandii.Przez ten czas żona nie dołożyła mi ani centa lub(złotówki).Przez trzy lata przysłała dzieciom jedna paczkę zawierającą kilka par majtek,podkoszulki,sweterek i jedną kurtkę.Nie interesuje się ich zdrowiem,samopoczuciem,wynikami w nauce itp.W Ie jestem od 2006 roku.dzieci zabrałem z Polski po tym jak ich matka któryś już raz z kolei "chciała się zabić",i wylądowała w szpitalu Psychiatrycznym.Zabrałem je z obawy przed ich matką (żałuję,że tak późno).Zona nigdy nie chciała tutaj ze mną zamieszkać,tłumacząc to tym,że "nie ma tutaj koleżanek".Konsekwencją mojego czynu była sprawa sądowa w Dublinie,którą wygrałem w 2011 roku.Chciałbym aby matka moich dzieci zobowiązana została do łożenia na dzieci.Nie stety nie wiem jak "ugryść" ten temat.Dodam,że nie jesteśmy po rozwodzie,a moja żona ma następne dziecko ze swoim konkubentem w Polsce.Każda rada,czy podpowiedź jest dla mnie bardzo cenna.Z góry dziękuję.:cool:
 
sawkun napisał:
:Dodam,że nie jesteśmy po rozwodzie,a moja żona ma następne dziecko ze swoim konkubentem w Polsce.

Wystąpiłeś o zaprzeczenie ojcostwa tego dziecka ?

Skoro nie jesteś po rozwodzie, to każde kolejne dziecko Twojej żony z automatu będzie nosiło Twoje nazwisko i to Ty jesteś jego prawnym ojcem. Twoja żona będzie mogła nawet pozwać Cię o alimenty na to dziecko - pomimo, że nie jesteś biologicznym ojcem.
 
vabank napisał:
Wystąpiłeś o zaprzeczenie ojcostwa tego dziecka ?

Skoro nie jesteś po rozwodzie, to każde kolejne dziecko Twojej żony z automatu będzie nosiło Twoje nazwisko i to Ty jesteś jego prawnym ojcem. Twoja żona będzie mogła nawet pozwać Cię o alimenty na to dziecko - pomimo, że nie jesteś biologicznym ojcem.

Dobrze to wiem i rozumiem,że tak jest w świetle prawa.W 2009 roku założyłam sprawę rozwodową,która niestety została umorzona,ponieważ w międzyczasie matka moich dzieci zaszła w ciąże ze swoim konkubentem.Najpierw miała urodzić i miała odbyć się sprawa o "zaprzeczenie ojcostwa".Założyła taką sprawę niestety zbyt późno co skutkowało tym iż przez ten czas w sprawie rozwodu nic się nie działo przez rok,i sprawa rozwodowa została umorzona.Adwokata miałem beznadziejnego,który tylko kase zainkasował i się tym nie interesował,a ja nie miałem pojęcia,że po roku sprawę rozwodową ot tak można umorzyć.Dajcie Państwo jakiś pomysł bo jestem w "kropce".Może ktoś miał podobną sytuację,czekam na podpowiedź.Coraz bardziej skłaniam się do tego ,aby tą sprawę załatwić w Irlandii.
 
no nie wiem czy w Irlandii bedzie Ci latwiej , bo tu prawo BARDZO matke chroni ,
Jak poczytasz kto może otrzymać Child Benefit to matka a nawet macocha , ojciec to jest na ostatnim szczeblu drabiny (, praktycznie bez praw ) dlatego adwokat nie wiele mogl zrobic w tej sprawie
Mysle ze prosciej bedzie zostawić te sprawe bo raczej jej nie ugryziesz
Jesli dzieci są z Tobą , tu chodzą do szkoły to dostajesz zapewne CHB na nich ???
i wszystkie inne finasowe zasiłki w związku z tym

To na co Ci te alimenty jeszcze ? a jak chcesz dla zasady to robic to , raczej sie nie uda - takie moje zdanie
 
Powrót
Góra