Twój numer został wylosowany

  • Autor wątku Autor wątku LordRuthwen
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

LordRuthwen

Witajcie!

Założenia:
1. Nigdy nie wyrażałem żadnej zgody na marketing - skrupulatnie tego pilnuję.
2. Nie publikuję swojego prywatnego numeru.
3. Nie uczestniczę w żadnych konkursach, ankietach sondach itp itd.
4. Nie zostawiam telefonu bez "opieki" i jest on zabezpieczony przed odblokowaniem pinem dłuższym niż 8 znaków.

Opis sytuacji:
Dzwoni telefon, numer, jak już sprawdziłem, znany w sieci jako spamer i gość, po głosie nie więcej niż 25 lat, od razu że zostałem wylosowany do otrzymania nagrody jako mieszkaniec TU MIEJSCOWOŚĆ, nagroda do odebrania tu i tu...
- Skąd ma pan mój numer?
- Został wylosowany
- Obaj wiemy, że to nie prawda, bo prawo zabrania losować, skąd macie mój numer?
- Został wylosowany.
- Jeżeli tak to złamaliście prawo, czy przyznaje się pan do złamania prawa?
I tu nastąpiła bardziej burzliwa część dyskusji po czym usłyszałem piosenkę zaśpiewaną przez jegomościa...
Nie zapisałem kto zacz, bo bardziej niż na rozmowie skupiałem się na prowadzeniu samochodu, a w samochodzie jak wiadomo, szumi, dzieci gadają, radio gra a słuchawka douszna doskonała też nie jest, dlatego nie mam nazwy firmy ani nazwiska delikwenta.


Teraz moje przemyślenia:
1. Nie znał miasta mojego zamieszkania.
2. Znał miasto w którym pracuję i przebywam codziennie.
3. Numer to prywatny prepaid zarejestrowany na mnie i na mój adres zamieszkania, nie podawany nigdzie, nie wyrażałem też żadnych zgód na jego przetwarzanie i pilnuję tego skrupulatnie.
4. Skoro tak, to ktoś musiał udostępnić/sprzedać/wykraść dane lokalizacyjne mojego numeru a to chyba jest przestępstwo?
5. Wedle mojej wiedzy sam numer telefonu nie jest daną osobową, ale w połączeniu z miejscem przebywania już jest.
6. Wedle tej samej mojej wiedzy nie ma domniemanej zgody na telemarketing.

I teraz tak:
1. Gdzie zgłosić, żeby najbardziej zabolało? Mam uzasadnione podejrzenie przekazania/sprzedaży moich danych, ale nie mam pojęcia kto i komu - mam tylko numer telefonu z jakiego do mnie dzwoniono, datę i godzinę. Policja czy GIODO?
2. Chcę, żeby cały łańcuszek odczuł to, że tak nie wolno.
3. Najlepiej, żeby w ramach zadośćuczynienia zyskał na tym jakiś dom dziecka czy inna organizacja pożyteczna.
 
Myśląc w ten sposób:
mordują kogoś na ulicy: zasłoń okno i zatkaj uszy, nie było sprawy.
 
W przypadku morderstwa idzie cos sensownego zrobić
 
Nie wolno jeździć w słuchawkach. Dziś tylko ostrzeżenie.
Policja raczej się nie zainteresuje, ale UOKiK lubi takie sprawy. Zawitaj do rzecznika praw KiK w najbliższym mieście.
 
LordRuthwen napisał:
Słuchawki a słuchawka BT to różnica...

Żadna. Wkładasz do ucha czym odcinasz dopływ sygnałów dźwiękowych z otoczenia. Jedyną dozwoloną formą jest zestaw głośnomówiący jeśli chodzi o telefon.
 
Sharp_one napisał:
Jedyną dozwoloną formą jest zestaw głośnomówiący jeśli chodzi o telefon.

Wiesz co większej bzdury to już dawno nie czytałem

Art. 45 ust 2 pkt 1. ustawy Prawo o ruchu drogowym mówi: "Kierującemu pojazdem zabrania się korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku".

Oznacza to, że możliwością na legalną rozmowę w trakcie prowadzenia auta jest stosowanie zestawów słuchawkowych lub głośnomówiących.


Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
Morgan41 napisał:
Wiesz co większej bzdury to już dawno nie czytałem

Art. 45 ust 2 pkt 1. ustawy Prawo o ruchu drogowym mówi: "Kierującemu pojazdem zabrania się korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku".

Oznacza to, że możliwością na legalną rozmowę w trakcie prowadzenia auta jest stosowanie zestawów słuchawkowych lub głośnomówiących.


Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka

Osoba złapana na prowadzeniu auta ze słuchawkami w uszach otrzymuje mandat z art. 86 par.1 kw

Art. 86. § 1. Kto, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym,podlega karze grzywny.
 
Ostatnia edycja:
Sharp_one napisał:
Osoba złapana na prowadzeniu auta ze słuchawkami w uszach otrzymuje mandat z art. 86 par.1 kw

Art. 86. § 1. Kto, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym,podlega karze grzywny.
Słuchawka, a słuchawki to różnica. Wielokrotnie byłem zatrzymany przez drogówke że słuchawką w uchu i nigdy nie dostałem mandatu.

Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
To miałeś szczęście a policjant nie wypełnił swoich o obowiązków. Takie mandaty się wystawia codziennie.
 
Nie Ty, Sharp, przyszedłem tu z konkretnym problemem, widać to był błąd bo niektórzy wzięli sobie za punkt honoru wytykanie wszystkim i wszystkiego, zaczyna się*tu robić druga elektroda...
 
Jak długo masz ten numer telefonu? Może ktoś przed Tobą szastał nim na lewo i prawo i stąd znalazł się w bazach tych firm.

Ps. Rok temu przedłużeniem umowę u swojego operatora, po tym zabiegu nagle zaczęły się telefony z różnych instytucji i firm marketingowych. Okazało się że pracownik operatora który mnie obsługiwał był już na wypowiedzeniu i na pamiątkę skopiował bazę danych klientów salonu po czym po prostu ją sprzedał.

Jeżeli już dostałeś się na taką listę to trudno jest się z niej wypisać, bo nigdy nie wiadomo kto jeszcze ma Twój numer.



Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
Numer mam dobre 8 lat i przez cały ten czas nie rejestrowałem go nigdzie.
Dlatego chcę odpowiedniej procedury postępowania, bo na handel moimi danymi się nie godzę.
 
Powrót
Góra