Tworzenie gry na podstawie książki i problemy z tym związane

  • Autor wątku Autor wątku Abaddon
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Abaddon

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2008
Odpowiedzi
1
Witam,

Jestem na forum nowy i chciałem się zapytać o kwestie prawne związane z moimi działaniami.

Jestem początkującym programistą i uwielbiam książki fantasy. Uważam siebie za jedną z osób związanych z open-source'm i właśnie tutaj zaczynają się schody.
Przeczytałem naprawdę świetną książkę i chciałem napisać na jej podstawie grę. Zachęcony sukcesem "Wiedźmina" chciałem postawić podobny krok w świecie wolnego oprogramowania. Chciałem stworzyć grę opartą na tej książce, wielką produkcję, ale opartej na licencji GPL lub podobnej. Nie chcę pobierać za grę żadnych opłat, ale na stronie projektu mam zamiar pomóc jakiejś organizacji pozarządowej, np. "Pajacykowi".
Wiem, że jest duża szansa, że projekt umrze śmiercią naturalną, ale chcę znać swoje prawa w tym zagadnieniu, żebym potem nie miał problemów z sądem.

Chciałbym się dowiedzieć wszystkich za i przeciw, ale najbardziej zależy mi na tym, żeby wiedzieć, czy:
1. Czy tworząc grę nie-komercyjną, muszę mieć zgodę autorki tej książki i jakie ona ma prawa w projekcie;
2. Czy sama umowa z autorką wystarczy?
3. Co jeszcze powinienem wiedzieć w związku z projektem.

Z góry dziękuję za pomoc.
 
Jeśli to ma być coś na kształ Widzmina, to zgoda umowa właścicieli praw autorskich do ksiażki musi być. Umowa na piśmie. Na forum były już poruszane wielokrotnie tematy gier na podsawie książek, nieraz próbowałem iść tylko w kierunku inspiracji, ale jest to potem trudne, bo druga strona (tzn. autor ksiązki) może inaczej wyobrażać sobie taką sytuacje, dlatego najlepiej mieć jego zgodę (ewe. innego posiadacza praw). Pozatym robić grę na podstawie ksiązki, a wziąść z niej tylko niektóre elementy to różnica.
 
to ja mam pytanie: jeśli stworze gre nie do końca darmową opartą na czyjejś twórczości to czy będę musiał miec jakąś umowe? nie do końca ponieważ cała gra bedzie darmowa, ale bedzie sie płaciło za udogodnienia w rozgrywce.oczywiscie bez tychy udogodnień też bedzie można spokojnie grac. więc czy w takim wypadku musze miec pisemną zgodę autora?

a co z twórczym wykorzystaniem treści zawartych np w książkach? czy za takie wykorzystanie treści mogę zostac oskarżony o plagiat? mój produkt będzie podobny ale nie taki sam.

Z góry dziękuję za pomoc.
 
To czy gra jest darmowa czy nie, nie wplywa na koniecznosc posiadania zgody autora ksiazki.
Moze natomiast wplynac na wysokosc odszkodowania w przypadku procesu.
 
a co z twórczym wykorzystaniem treści zawartych np w książkach? czy za takie wykorzystanie treści mogę zostac oskarżony o plagiat? w końcu mój produkt będzie podobny ale nie taki sam.

co o tym sądzicie?

Z góry dziękuję za pomoc.
 
Powrót
Góra