Tymczasowe wyrejestrowanie pojazdu a sprawa spadkowa.

  • Autor wątku Autor wątku patrykus1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

patrykus1

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
5
Witam.

Na wstępie przepraszam jeśli temat umieszczam w nieodpowiedniej sekcji, ale niestety przypadek jest dość złożony i zahacza chyba o kilka obszarów.

Niedawno zmarł mój tata. Odbył się już akt poświadczenia dziedziczenia na którym obecni byli moja mama i trójka rodzeństwa. Kolejnym krokiem jest dostarczenie wniosku o spadku do urzędu skarbowego. Tata mój posiadał auto które znalazło się formalnie w dziwnym stanie. Samochód stał nie używany około dziesięć lat z powodu zatrzymania dowodu rejestracyjnego.

Z tego co się orientuję by móc formalnie przekazać auto spadkobiercy, musiało by najpierw przejść kontrolę, na podstawie wydanej opinii należało by odzyskać dowód rejestracyjny, opłacić oc i dalej postępować standardowo. Rzecz w tym, że auto wymaga dłuższej renowacji, a sprawę w urzędzie skarbowym i sprawę podziału spadku chcielibyśmy przeprowadzić jak najszybciej.

Jeśli się nie mylę istnieje obecnie możliwość wyrejestrowania pojazdu tymczasowo na czas remontu. Pytanie jak przejść taką procedurę w sytuacji gdy właściciel nie żyje, a dowód rejestracyjny został zatrzymany, oraz jak to przeprowadzić w kontekście konieczności składania wniosku do US o spadku i samej sprawy podziału spadku?

Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.
 
Na poczatek ustalic czy auto jest ubezpieczone ? gdziue jest ubezpieczone.... Jesli chcesz szybko to wystarczy zezlomowac go wspolnie - spadkobiercy wszyscy razem.
 
Dziękuję za odpowiedź.

Auto najprawdopodobniej nie jest ubezpieczone (w ogóle jak można to sprawdzić?). Ponadto ma dla mnie wartość sentymentalną i chciałbym je jednak uratować przed złomowaniem. Istnieje jakaś możliwość by auto wyrejestrować na czas remontu w takich okolicznościach? Czy prawo nie przewidziało tak dziwnego przypadku?
 
www.ufg.pl
Zanim zaczniesz myslec o wartosci sentymentalnej pomyls o ewentualnej karze za brak OC.
 
Pomyślałem już dawno, jestem tego świadomy. Z tego co się orientuję wysokość ewentualnej kary powyżej pewnego czasu się nie zmienia, zgadza się?

Mając to wszystko na uwadze, mam jakieś opcje?
 
1) Spisac umowy darowizny lub kupna sprzedazy z pozostalymi spadkobiercami
2) Zglosic nabycie/ zarejestrowac na siebie
3) Oplacic OC na siebie lub przepisac na siebie
4) Oplacic ewentulana kare za brak OC - kara mozliwe ze bedzie dotyczyc wszystkich spadkobiercow.
 
Dziękuję, chociaż chyba nie wszystko jest dla mnie jasne.

Przypomnę że etap na jakim jesteśmy teraz to zakończony Akt Poświadczenia Dziedziczenia.

Przed nami:

1. Złożenie wniosku do US o spadku.

Jak rozumiem na tym etapie trzeba dostarczyć dokumenty dotyczące dóbr których będzie dotyczył podział spadku. W tym dowodu rejestracyjnego auta.

2. Podział majątku u notariusza.

Jeśli dobrze rozumiem status auta powinien być jasny przed wybraniem się do US.

Pytanie:

Czy przed wykazaniem auta w US (a tym bardziej podziałem majątku u notariusza), spadkobiercy mogą sporządzić umowę darowizny na mnie a ja czy mogę ten samochód zarejestrować? Co z zatrzymanym dowodem rejestracyjnym?

Nie rozumiem jak w praktyce miałbym to załatwić i w jakiej kolejności. Muszę mieć samochód zapisany na siebie by móc go zarejestrować/wyrejestrować tymczasowo, ale to mogę wykonać dopiero w punkcie drugim - po podziale majątku u notariusza. Natomiast do US już wcześniej muszę dostarczyć dokumenty auta (chyba, że jestem w błędzie i wcale nie muszę). Inną kwestią jest czy można zarejestrować/przerejestrować auto którego dowód rejestracyjny został zatrzymany?

I co do punktu 4: kara w pełnej wysokości miała by być pomnożona przez ilość spadkobierców?

Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź.
 
Podzial mozecie wykonac zawsze bez udzialu notariusza. Wystarczy papier i podpisy wspolwlascicieli/spadkobiercow. Urzedu Skarbowego dowod rejestracyjny auta nie intetesuje.
 
Rozumiem.

Notariusz dał nam do zrozumienia, że do podziału spadku (już pomijając czy sami to zrobimy) musimy poczekać do momentu otrzymania odpowiedzi z US. Po tym co napisałeś mam wątpliwości czy rzeczywiście tak musi być.

W każdym razie na podstawie tego co było napisane do tej pory spróbujmy nakreślić plan działania.

1. Składamy wniosek do US o dziedziczonym majątku. Czy jakikolwiek dokument dotyczący auta na tym etapie będzie konieczny (np umowa zakupu przez mojego tatę?).

2. US daje odpowiedź. Na tym etapie dzielimy się majątkiem. Spadkobiercy sporządzają umowę darowizny auta na mnie. (Będzie tu potrzebny dowód rejestracyjny? )

3. Na tym etapie chciałbym doprowadzić do tymczasowego wyrejestrowania auta. Jak to przeprowadzić, gdy dowód jest zatrzymany? Przy składaniu wniosku o wyrejestrowanie należy dostarczyć dowód rejestracyjny, jak to pominąć? Czy może powinienem na tym etapie zarejestrować auto na siebie? I znowu czy mogę to zrobić jeśli auto nie było wyrejestrowane? Podsumowując chciałbym auto najpierw przejestrować na siebie, a potem wyrejestrować tymczasowo LUB, jeśli to możliwe, od razu wyrejestrować tymczasowo.

Co do ostatniego punktu mam największe wątpliwości po za tym chyba nic nie pomieszałem, jeśli tak proszę o poprawienie mnie.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra