Ubepieczenie zdrowotne w niemczech kara?

  • Autor wątku Autor wątku prepond
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

prepond

Użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
162
Witam,

Nie rozumiem do konca niemieckiego prawa odnosnie tego ubezpieczenia. Pisza ze w przypadku nie placenia skladek pierwsze 6 miesiecy trzeba oplacic normalnie wstecz a kolejne to 1/6 skladki, Wszystko fajnie ale co jesli sie nie pracuje a ma tylko meldunek? Nie jest to zadne kombionwanie, zadna praca na czarno po prostu dziewczyna ze mna mieszka, ma tu meldunek ale pracy nie znajdzie dopoki niemieckiego sie nie nauczy. Czy po znalezieniu pracy trzeba w takim przypadku placic kare wstecz za ubezpieczenie zdrowotne od momentu meldunku? W Polsce jak wiekszosc Polakow ubezpieczenia nie ma...
 
Ale w Polsce nie ma obowiazku posiadaia ubezpieczenia chorobowego, a w Niemczech jest, bez wzgledu na to, czy sie pracuje czy nie.

Po co bylo meldowac dziewczyne, jesli nie pracuje tutaj? Mogla mieszkac, chodzic sobie do szkoly jezykowej i zameldowac sie dopiero jak ja skonczy i bedzie miala nagrana prace
 
Jak sie nie zna prawa to potem tak jest.... Co teraz? Wymeldowac? CO wtedy z tym okresem zameldowania? To jakas parodia jest, jak oni moga pozwolic sie zameldowac a potem nie dac pozwolenia na pobyt i rzadac skladki wstecz skoro i tak nie ma pozwolenia na pobyt bo zeby to miec musi pracowac.... Co teraz najlepiej zrobic?
 
Ostatnia edycja:
Bo urzad meldunkowy jest tylko od meldowania, a nie od sprawdzania 15 innych rzeczy, ktore obywatel powinien zalatwic we wlasnym zakresie.

Meldunek w Niemczech nie daje zadnych praw wbrew temu co sadzi wielu Polakow.

Przepisy unijne o pobycie ponad 3 miesiace w innym panstwie czlonkowskim sa jasne. Prawo pobytu maja osoby, ktore:
- maja prace, LUB
- maja dzialalnosci gospodarcza, z ktorej moga sie utrzymac, LUB
- maja wystarczajaca emeryture z kraju pochodzenia, LUB
- maja wystarczajace stypendium z kraju pochodzenia, LUB
- maja wystarczajaco duzo wlasnych srodkow finansowych, by utrzymac sie o wlasnych silach
plus w Niemczech maja ubezpieczenie choroboweg.

To nie jest nic skomplikowanego, trzeba bylo sie zastanowic przed zameldowaniem, czy spelnia te kryteria.

Jak dziewczyna sie wymelduje na wyjazd staly do Polski, to jej dadza spokoj, ale jak za pol roku sie znow zamelduje, to kwestia ubezpieczenia wroci. Albo wez z nia slub, to podepna ja darmowo pod twoje ubezpieczenie, jesli masz panstwowe
 
no niby nie ma w Polsce obowiązku:(


Legalizacja pobytu obywateli Unii Europejskiej w Polsce:
Wymagane dokumenty

dowód potwierdzający posiadanie wystarczających środków finansowych do utrzymania siebie i członków rodziny, bez potrzeby korzystania ze świadczeń pomocy społecznej ,ubezpieczenie zdrowotne (
 
Pozostaje zagadka co w przypadku slubu? Bo to wiadomo trwa minimum 1 miesiac. Czy skladki wtedy musze ja jako maz oplacic do tylu? Czy po prostu lepiej sie wymeldowac wrocic do Polski zalatwic wszystko tzn slub itp a pozniej wrocic jako malzenstwo i ponownie meldowac i organizowac pozwolenie na prace i papiery w ubezpieczalni. Prosze o wyjasnienie jeszcze tej kwesti. Piszac wymeldowac caly czas mam na mysli tylko ja. Ja mam tutaj legalna prace na pelny etat umowa na czas nieokreslony i skladki wszystkie oplacane przez pracodawce.
 
Ostatnia edycja:
Moim zdaniem wymeldowanie na pobyt staly do Polski i po jakims czasie slub jako malzenstwo daje wieksze szanse, ze nikt juz sie nie bedzie czepial, ale nawet wtedy nie ma gwarancji

Poza tym nie odpowiedziales na pytanie, jakie TY masz ubezpieczenie chorobowe, bo jak prywatne, to nic to ci nie da. Jesli jestes na zasilku, to ten slub moze tez spowodowac pewne problemy.

PS
Pozwolenia na prace juz nie potrzeba. Przyjezdzasz, szukasz sobie pracy NA ETAT i wtedy generalnie przyjmuja cie do panstwowej kasy chorych. Zadnych pozwolen wiecej nie potrzebujesz.
 
No ja tak jak napisalem, jestem na ETACIE i ubezpieczenie mam panstwowe z TK.
 
Zapomnialem o waznej rzeczy chyba. Ona ma meldunek staly w Polsce. Czyli aktualnie ma 2 jeden u rodziny a drugi tutaj w Niemczech.
 
Meldunek w Polsce nie odgrywa roli dla wladz niemieckich, jesli ona ma meldunek w Niemczech, bo kazdy pierwszy meldunek w Niemczech jest automatycznie meldunkiem na pobyt staly implikujacym posiadanie ubezpieczenia chorobowego (bez wnikania w niuanse).

Nawet jak sie wymelduje, wyjedzie (przynajmniej na papierze) do Polski, wezmiecie slub i ona przyjedzie na papierze ponownie do Niemiec, to zglaszajac ja do TK moga (choc nie musza) sie zapytac, czy i gdzie ona byla wczesniej ubezpieczona i tu moze wyjsc jej wczesniejszy pobyt w NIemczech bez ubezpieczenia.
 
Ok dziekuje, wszystko jasne. Szkoda ze to wyszlo po 5 miesiacach... Eh czlowiek glupi musi sie cale zycie uczuc.
 
przeczytalam dokladnie cala korespondecje i mam pare pytan :

1- jaka stawke miesieczna naliczyla ubezpieczalnia ? przypuszczam , ze najwyzsza ?
To mozna zredukowac ta stawke o 70%.

2- musi sie Pan zastanowic , czy oplaca sie likwidowac wszysko w Niemczech : mieszkanie , prace itd. i po slubie zaczynac wszysko od nowa. Przeciez przyjaciolka moze sama wrocic do Polski i Pan pojedzie do Polski tylko na slub ...:ok:

3- tak jak pisal poprzednik , nie sadze ze przez powrot przyjaciolki do Polski , dlug w ubezpieczalni niemieckiej zostanie zapomniany ... Ubezpieczalnie maja swoje Inkasso (komornikow) i moga sciagac dlugi bez procesow sadowych. Nie wiem czy ubezpieczalnie maja mozliwosci sciagniecia dlugow w Polsce :?:

Prosze jeszcze raz napisac jaka stawke miesieczna naliczyla ubezpieczalnia ? moze mi Pan wyslac prywatnego maila.
 
Wlasnie cyrk jest niesamowity odnosnie tego poniewaz:

1. Nie naliczyla stawki zadnej poniewaz nie ma ona Freizügigkeitsbescheinigung, nie ma pracy, nie ma ubezpieczenia w Polsce od 4 lat. Nie jest mozliwe ubezpieczenie dopoki nie znajdzie pracy powyzej 401 euro. Moze sie ubezpiezyc prywatnie tylko a koszt w TK 590 euro. Jak znajdzie prace za 402 euro miesiecznie to bedzie placila skladke 20% z zarobkow czyli ok 80 euro.

2. Wiem, ja tutaj zostaje a w gre wlasnie wchodzi wyjazd na sam slub i zalatwianie formalnoci. Ostatnia opcja jaka widze to wymeldowac sie jak najszybciej, wrocic do Polski wyrobic paszport, zalatwic slub, wrocic i meldowac sie ponownie z nowym nazwiskiem i na paszport i patrzec co sie bedzie dzialo... (pisze tylko o niej)

3. Dla mnie to caly czas lekko chore jak moga rzadac kase za ubezpieczenie skoro sie nie ma Freizügigkeitsbescheinigung czyli nie ma pozwolenia na pobyt, nie ma zadnych dochodow i nigdy nie miala. Ale ok, widac wszyscy jestesmy niewolnikami co wychodzi w takich sytuacjach wlasnie....

Odnosnie stawki nie naliczyla bo nie moze sie ubezpieczyc wedlug TK, jedynie prywatnie. A koles w TK w cale nie mowil niczego w stylu musi sie ubezpieczyc i koniec tylko ze nic nie moze poradzic. Smieszne...

W razie checi podjecia dyskusji moje moderator (niewidoczny jestem ciagle a podane dane sa falszywe)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
3. Dla mnie to caly czas lekko chore jak moga rzadac kase za ubezpieczenie skoro sie nie ma Freizügigkeitsbescheinigung czyli nie ma pozwolenia na pobyt, nie ma zadnych dochodow i nigdy nie miala. Ale ok, widac wszyscy jestesmy niewolnikami co wychodzi w takich sytuacjach wlasnie....
Jeżeli nie ma pozwolenia na pobyt a ty jesteś zdziwiony tym wszystkim.
Dziewczyna może przebywać tylko 3 miesiące turystycznie u ciebie bez konsekwencji.
 
To co z meldunkiem? W takim przypadku powinien byc nie wazny po 3 miesiacach? Jak to jest? Mozna miec meldunek wiec trzeba miec ubezpieczenie ale nie mozna byc w Niemczech?
Skoro 3 miesiace mozna byc bez konsekwencji wiec te pierwsze 3 nie powinny sie liczyc do kary za brak ubezpieczenia...
 
Ostatnia edycja:
na temat zameldowania już wcześniej pogodniak wytłumaczył jasno,jedno z drugim nie ma nic wspólnego
http://forumprawne.org/niemcy/308538-ubepieczenie-zdrowotne-w-niemczech-kara.html
ewentualnie urząd Ausländeramt może nakazać opuścić kraj(taki przypadek już mieliśmy na innym forum niedawno)..


Skoro 3 miesiace mozna byc bez konsekwencji wiec te pierwsze 3 nie powinny sie liczyc do kary za brak ubezpieczenia.
problemem jest brak ubezpieczania w Polsce i brak zaświadczenia ciągłości ubezp z PL,bo te 3 miesiące mogła przebywać tu posiadając polska kartę ubezpieczeniowa EKUZ

Jeżeli w ciągu 3 miesięcy nie znajdziesz pracy i nie posiadasz żadnych innych źródeł
utrzymania to powinieneś wrócić do kraju. Pozostając na terenie Niemiec przez okres
dłuższy niż 90 dni bez regulowania prawa pobytu dopuszczasz się wykroczenia. W
skrajnych wypadkach może zostać orzeczony nakaz wydalenia i zakaz wjazdu na
terytorium Niemiec. Wyjeżdżając nie zapomnij o wymeldowaniu się z urzędu
meldunkowego.

źródło
http://www.pip.gov.pl/html/pl/doc/niemcy_poradnik.pdf
 
Ostatnia edycja:
Pozwolę się wtrącić.

Idź do Barmer lub AOK.
Wypełniając wniosek zgłaszacie ze narzeczona nie pracuje i ze się uczy.
W tym przypadku rozliczą wniosek na podstawie kwoty minimalnej 875 euro, płatność miesięczna będzie wynosiła ok 150 euro. Jest to minimalna kwota ubezpieczenia. Mniej się nie uda płacić.

I tak będziecie musieli uzupełnić składki za cały okres jej pobytu w Niemczech. Ale nie ma stresu, bo można poprosić o rozłożenie tej płatności na raty. Sam możesz zaproponować wysokość raty.

A poziom obsługi i dostępności do usług medycznych zrekompensuje Wam te koszty. Do dermatologa w pl czekałam 6 miesięcy tutaj jeden dzień.


PS. Czy jak sie meldowaliście to nie poprosiliście o wystawienie Freizügigkeitsbescheinigung?
 
No wlasnie pytal koles o to ale nie wiedzialem co chce. Powiedzialem mu ze od maja mozemy legalnie tu pracowac bo sie prawo zmienilo i poszlo, zameldowal. Aktualnie sprawa wyglada tak ze jest wymeldowana i w Polsce a za miesiac cywilny... teraz zobaczymy po powrocie co na to powiedza :)
 
Dla wiadomosci:

Jestesmy po cywilnym w Polsce, teraz nie ma zadnych problemow... Ubezpieczenia nie placi sie do tylu, z automatu dostala moje i karte do lekarza jak i inne papiery typu Freizugichkeitbescheinigung...

prepond
§10 Zabronione jest umieszczania na forum propozycji udzielania pomocy prawnej poza forum

moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Ubezpieczenia nie placi sie do tylu

jak się podpina pod twoje ubezpieczenie rodzinne jako małżonka to się nie płaci ,jednak nie wszyscy maja taka możliwość
gdyby nie ślub to musiałaby zapłacić ubezpieczając się dobrowolnie
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra