Ubepieczenie zdrowotne w niemczech kara?

  • Autor wątku Autor wątku prepond
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam, przeczytałam powyższy artykuł, bo chciałam skorzystać z porady prawnej w tej kwestii. Mam identyczną sytuację. Zameldowałam się a nie wiedziałam nic o tym ubezpieczeniu, mój chłopak, który mieszka tu od urodzenia również tego nie wiedział. Aok naliczyło nam składki w tył, chcieliśmy to jakoś obejść, ale widze, że niestety się nie da. Ale widze, że nie pierwsza i nie ostatnia jestem.
 
Jesli twoj chlopak mieszka w Niemczech od urodzenia, to musial byc gdzies ubezpieczony, wiec co jemu mieli naliczac wstecznie? A z toba, to inna sytuacja, niestety nieznajomosc prawa nie chroni przed jego przestrzeganiem
 
Mi chodziło o to, że mój chłopak nie wiedział, że ze mną tak będzie i tak to prawo wygląda. Dlatego też nie byliśmy świadomi, że trzeba zapłacić wstecz. Póki co załatwiamy to ubezpieczenie i będziemy prosili o rozłożenie na raty.
 
Witam,
Mam pytanie otóż moja sytuacja jest taka: w czerwcu obroniłam tytuł mgr, w lipcu wyjechałam do chłopaka do Niemiec, on tutaj mieszka na stale. W lipcu też się zameldowałam, w Polsce powiedziano mi, że moje ubezpieczenie studenckie obejmuje mnie przez najbliższe 4 miesiące czyli do końca października. W związku z tym moje pytanie czy jeśli zapisze się na dniach do państwowej kasy chorych czy będę musiała płacić karę za ten pobyt w Niemczech 4 miesięczny czy też nie skoro miałam ubezpieczenie studenckie?
 
Polskie ubezpieczenie nie obowiazuje w Niemczech, w razie wypadku choroby trzeba miec ubezpeiczenie turystyczne jezeli to podroz do max miesiaca lub ubezpieczyc sie w Niemczech. Podsumowujac mieszkalas w Niemczech bez ubezpieczenia i zaplacisz do tylu. Cudne to prawo maja nie? 8)
 
Masakra jakaś,a jeśli teraz bo dalej nie umiem pracy w niemczech znalezc zatrudnilabym sie w polsce jako konsultant na terenie niemiec to ubezpieczenie normalnie obowiazuje?
 
tak, jeżeli jesteś zatrudniony w Polsce to podlegasz pod tamto ustawodawstwo

Przepisy unijne zawierają zasady dotyczące ustalania ustawodawstwa właściwego, czyli ustalania, w jakim kraju jesteś ubezpieczony, jeśli pracujesz lub prowadzisz firmę w jednym lub wielu państwach UE, EOG lub Szwajcarii.Pracownik zatrudniony na terytorium jednego państwa członkowskiego UE podlega jego ustawodawstwu, nawet jeżeli zamieszkuje w innym państwie
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej / Koordynacja Systemów Zabezpieczenia Społecznego / Unia Europejska / Ustawodawstwo


http://www.zus.pl/tydzienprzedsiebiorcy/pliki/dyzur teke - unia.pdf

przenosisz ubezpieczenie jeżeli tu mieszkasz dostajesz kartę niemiecka ,koszta leczenia pokrywa Polska
https://www.nfz-lodz.pl/index.php/d...nony-s1-oraz-wydawanie-formularzy-e-106-e-109
 
Ostatnia edycja:
Jeszcze jedno male pytanie :P Koleżanka ostatnio dowiedziała się w NFZcie, że podczas zatrudnienia na umowę zlecenie (w trakcie studiów) nie podlegała po ubezpieczenie rodziców. Czy to jest w ogóle możliwe?
 
Witam mam jeszcze jedno pytanie w jaki sposób mogę przenieść ubezpieczenie mając zatrudnienie w Polsce a meldunek w Niemczech? byłam na stronie którą mi Pani nelunia poleciła, ale coś nie umiem się połapać:(
 
za pomocą odpowiednich formularzy S1 (dawniej E 106),dokument ten jest wydawany przez zakład ubezpieczeń zdrowotnych w kraju, w którym jesteś objęta systemem ubezpieczeń zdrowotnych.
 
belunia napisał:
jak się podpina pod twoje ubezpieczenie rodzinne jako małżonka to się nie płaci ,jednak nie wszyscy maja taka możliwość
gdyby nie ślub to musiałaby zapłacić ubezpieczając się dobrowolnie
Jeżeli dobrze zrozumiałem wszystko co tutaj napisane to dziewczyna która nie znalazła pracy może mieszkać przez 3 miesiące bez opłacania ubezpieczenia i jeżeli po 3 miesiącach się wymelduje (wyjedzie) to nagle nie wyrosną jej jakieś długi? Po jakim czasie można ją ponownie zameldować? np. już jako żonę ubezpieczonego państwowo, ale nie koniecznie. Czy Identycznie sprawa ma się w takim przypadku jeżeli dziewczyna weźmie po upływie 3 miesięcy (tak jak w przypadku wyżej 5 miesiąc lub 6 miesiąc) ślub z osobą ubezpieczoną w państwowej kasie - nie trzeba nadpłacać składek, tylko jest normalnie wciągana do ubezpieczenia męża?

prepond napisał:
Dla wiadomosci:
Jestesmy po cywilnym w Polsce, teraz nie ma zadnych problemow... Ubezpieczenia nie placi sie do tylu, z automatu dostala moje i karte do lekarza jak i inne papiery typu Freizugichkeitbescheinigung...
Jaka była dalsza ścieżka? Wzięliście ślub i co dalej robiliście - musieliście wymienić dowód osobisty by móc ją "przemeldować" i wciągnąć do ubezpieczenia czy wystarczyło, że poszliście z aktem ślubu?
 
belunia napisał:
nie trzeba nadpłacać ,dobrze zrozumiałeś

możesz na drugi dzień :)

nie
Zapytam się trochę przewrotnie: lepiej wymeldować po 3 miesiącach (wypada 05.01.13) i zameldować ponownie dopiero po ślubie (12.01.13) czy dać sobie na luz i spokojnie poczekać? Martwi mnie jeszcze kwestia czy z samym aktem ślubu coś zdziałamy z tym wciąganiem do ubezpieczenia, bo wyrobienie nowego dowodu to kolejny miesiąc...
 
Temat stary ale pewno jeszcze nie jedna osoba się znajdzie poszukująca informacji o ubezpieczeniu.
Tak się składa, że dzwoniliśmy ostatnio do ubezpieczalni (AOK) i rozmawialiśmy z szefem filii (chcieliśmy kogoś kto na 100% będzie miał poprawne informacje).
Teoretycznie w Niemczech istnieje obowiązek ubezpieczenia niemieckiego natomiast prawo nie przewiduje żadnej kary za niepłacenie składek (w najgorszym wypadku trzeba zapłacić składki od początku zameldowania w Niemczech lub od momentu w którym dawne ubezpieczenie niemieckie się skończyło). Jednak gdy dostajesz pracę w Niemczech (lub zasiłek jeśli masz do niego prawo) zostajesz automatycznie ubezpieczony i konto się zeruje, nikt nie patrzy wstecz w papiery (domyślam się, że to samo stało się w przypadku ślubu i podpięciu pod ubezpieczenie męża). Jednak gdy chcesz się ubezpieczyć na własną rękę, sprawdzane jest wtedy Twoje "konto". No i wtedy jak się okaże, że ubezpieczenia nie ma, trzeba zapłacić składki wstecz.
Co wtedy jeśli dostało się wezwanie do zapłacenia ubezpieczenia wstecz? Jedyna nadzieja to ubłagać kogoś by dał Ci zatrudnienie (chociażby na kilka dni) i zapłacił ubezpieczenie. Jednak nie wiem czy wtedy nie jest już za późno. Ale próbować można ;)

Co do ubezpieczenia polskiego w Niemczech. Działa ono wtedy gdy wyrobisz kartę europejskiego ubezpieczenia (nie pamiętam jak się ona dokładnie nazywa natomiast można to łatwo sprawdzić na stronie ZUS'u). Jednak to ubezpieczenie działa tylko wtedy gdy jesteś tymczasowo/turystycznie w Niemczech. Można na nie pracować do 3 miesięcy (wtedy też nie płacisz podatków w Niemczech). Jednak gdy się człowiek zamelduje w Niemczech, traktowany jest wg prawa niemieckiego jak normalny Niemiec znaczy podlega pod obowiązek ubezpieczenia niemieckiego.
 
Wymelduj ja i zluz wymuwienie do jej ubezpieczalmi. Po slubie automatycznie zglos ja do swojej ubezpieczalni. Moga sie pytac o ostatnie ubezpieczenie. Najlepiej zeby sie zglosila w Polsce na okres oczekiwania na slub do posredniaka. O ile wiem to dostanie tam darmowe ubezpieczenie. Jak sie tutaj zapytaja to pokaze im kwit ze miala ubezpieczenie i powinno przejsc. Niestety w Niemczech musisz byc ubezpieczony praktycznie od pierwszego dnia od zameldowania. Chyba ze meldujac sie muwisz ze przyjechales tutaj na odwiedziny. Mialem podobna sytuacje. Zameldowalem swoja partnerkie i siedziala przez pare miesiecy bez ubezpieczenia. Ale z chwila podjecia pracy i zameldowania sie w ubezpieczalni okazalo sie ze musi zaplacic skladki od dnia zameldowania.Do dzis splaca to w ratach.
 
podpowiem tylko, ze jak się wymeldujemy na miesiąc a później znowu zameldujemy to dostaniemy nowy papier zameldowania z nowa data...
 
Witam. Stworzył się mały problem . Już piszę o co chodzi. Od listopada 2013 roku mąż pracował na normalnej umowie o pracę w niemczech. Tam jego szef odprowadzał składki na ub. zdrowotne w wysokości 700 euro. W czerwcu 2014 mąż zrezygnował i przeszedł na gewerbę. Ok .A po upływie 4 mc bez zadnego upomnienia przyszła informacja iż ma nie opłacone składki na ub zdrowotne w wysokości 3000 euro!!!! Przecież nie dostał zadnego pisma o kontynuacji ubezpieczenia. Nawet o jego zmniejszeniu . Proszę mi powiedzieć czy z chwilą zmienienia lub przejścia do innej pracy ubezpieczalnia dalej nalicza składki bez powiadomienia ubezpieczonego??? I dlaczego nie informowała o tym kiedy wpłyneły dokumenty o odstąpieniu od umowy o pracę z poprzednim pracodawcą??? Czy nawet jakby nie pracował 4 miesiące nadal musiał by płacić owe składki?? Dzięki za kazdą informację...
 
W Niemczech jest ustawowy obowiazek posiadania ubezpieczenia zdrowotnego. Nie jest wazne, czy ktos pracuje na etacie czy ma dzialalnosc, ubezpieczenie musi posiadac (w Polsce osoba prowadzaca dzialalnosc gospodarcza tez musi odprowadzac skladki na ZUS). Dlatego kasa chorych z chwila rezygnacji z pracy na etacie wychodzi z zalozenia, ze dana osoba bedzie teraz placic skladki w calosci z wlasnej kieszeni. Nawet jakby nie pracowal, tez musialby te skladki odprowadzac, tylko w innej kwocie.
Musi po prostu zglosic sie do kasy chorych, wyjasnic, ze jest teraz na dzialalnosci, a oni mu nalicza te skladki na nowo od uzyskiwanych dochodow. I profilaktycznie nie radze tu sciemniac z wysokoscia dochodow, bo i tak bedzie musial w razie czego przedstawic rozliczenie podatkowe, z ktorego te dochody beda wynikac.
 
Powrót
Góra