U
ukasz112
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2018
- Odpowiedzi
- 16
Cześć,
Byłem uczestnikiem kolizji [tak zakwalifikowała to policja] w której zostałem uznany za osobę poszkodowaną a sprawce przyznał się do winy i przyjął mandat.
W zeszłym tygodniu zgłosiłem szkodę majątkową [uszkodzony rower]. Do mieszkania przyjechał rzeczoznawca na wycenę uszkodoznego roweru. Powiedziałem mu jaki był przebieg zdarzenia i powiedziałem, że szkodę osobową zgłoszę jak już w pełni zakończy się leczenie.
Po kilku dniach sprawdzam pocztę i okazuje się, że ktoś zgłosił szkodę osobową w moim imieniu. Wykonałem telefon do ubezpieczalni i okazało sie, ze zgłosił to ten rzeczoznawca który u mnie był.
Czy takie postępowanie ubezpieczalni było zgodne z prawem? Z tego co kojarzę to dane dotyczące zdrowia są tak zwanymi 'danymi wrażliwymi' i ich przetwarzanie musi być wyrażone pisemną zgodą.
Pozdrawiam
Byłem uczestnikiem kolizji [tak zakwalifikowała to policja] w której zostałem uznany za osobę poszkodowaną a sprawce przyznał się do winy i przyjął mandat.
W zeszłym tygodniu zgłosiłem szkodę majątkową [uszkodzony rower]. Do mieszkania przyjechał rzeczoznawca na wycenę uszkodoznego roweru. Powiedziałem mu jaki był przebieg zdarzenia i powiedziałem, że szkodę osobową zgłoszę jak już w pełni zakończy się leczenie.
Po kilku dniach sprawdzam pocztę i okazuje się, że ktoś zgłosił szkodę osobową w moim imieniu. Wykonałem telefon do ubezpieczalni i okazało sie, ze zgłosił to ten rzeczoznawca który u mnie był.
Czy takie postępowanie ubezpieczalni było zgodne z prawem? Z tego co kojarzę to dane dotyczące zdrowia są tak zwanymi 'danymi wrażliwymi' i ich przetwarzanie musi być wyrażone pisemną zgodą.
Pozdrawiam