Ubezpieczenie ekranu - jak to ugryźć?

  • Autor wątku Autor wątku Hafexo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

Hafexo

Użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
34
Witam.

Mam u operatora *** w ramach abonamentu wykupione ubezpieczenie na wypadek stłuczenia ekranu. Ubezpieczenie jest w znanej z na tym forum (i nie tylko) firmie. Niestety także się stało iż zostałem potrącony przez przechodnia a telefon zaliczył mi glebę na chodnik, a na ekranie powstało dość spore pęknięcie. Chciałbym więc skorzystać z tego ubezpieczenia. Z racji tego że naczytałem się już sporo o tej śmiesznej firemce oraz jej przekrętach, przetrzymywaniu sprzętu, odsyłaniu go uszkodzonego i masy różnych innych historii mam do was drodzy forumowicze pytanie.

W jaki sposób mogę się zabezpieczyć żeby firma nie miała absolutnie żadnej możliwości próbowania wciskania mi kitu o tym że rzekomo została uszkodzona płyta główna, aparat i bóg wie co jeszcze i trzeba dopłacić 500zł bo inaczej oni nie naprawią?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Możesz na swoj koszt wykonac u rzeczoznawcy ekspertyze.
Ale i tak nie wiaodmo co sie potem przy ewentualnym transporcie strasznego nie wydarzy ;)
 
Firma nie musi wiedzieć że wykonałem taką ekspertyzę - przedstawię przecież im ją dopiero jak się będą próbowali wykręcić. Mogę nawet na oczach rzeczoznawcy zapakować telefon na tyle bezpiecznie żeby można go zrzucić z 10 piętra.

A kurier jest z tego co się orientuje z ich strony.
 
Powrót
Góra