K
KonradKondi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2015
- Odpowiedzi
- 4
Witam, Rok temu zakupiłem laptopa z dodatkowym ubezpieczeniem które wyniosło mnie 720 zł. Po kilku miesiącach laptop przestał działać i zostało to zgłoszone do ubezpieczyciela a Pani stamtąd kazała aby iść do sklepu w którym nabyto laptopa. Jak się okazało awarii uległ system operacyjny który nie podlega gwarancji i Pan który siedział w sklepie zaproponował że sam może to zrobić bez wysyłania do serwisu za połowe ceny no i się zgodziłem. Po ok. pół roku od tego zajścia laptop został zalany i prawdopodobnie siadła taśma matrycy o ile nie matryca. W umowie jest ze jest to umowa od nagłych wypadków takich jak zalanie...ale aby naprawić laptopa wymagają zaświadczenia z tamtego wgrywania systemu jakiego nie posiadam...i co mam z tym zrobić ??? Czy da sie to jakoś rozwiązać prawnie ?