Ubezpieczenie na życie - podpis na wniosku

  • Autor wątku Autor wątku Rabler
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Rabler

Użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
196
Witam Państwa,

Firma ubezpieczeniowa odmawia wypłaty świadczenia z tytułu śmierci ubezpieczonego uznając podpis na wniosku o zawarcie umowy ubezpieczenia za nieprawidłowy (w skrócie, inne podpisy na dwóch różnych polisach tej samej osoby).

Mam potwierdzenie zawarcia umowy ubezpieczenia.
Czy to zgodne z prawem i jakie szanse na wygraną w sądzie?
 
Ostatnia edycja:
Rabler napisał:
w skrócie, inne podpisy na dwóch różnych polisach tej samej osoby
Rozwiń ten skrót, jest dla mnie niezrozumiały. Co masz na myśli pisząc o dwóch różnych podpisach ?
 
Kanas napisał:
Rozwiń ten skrót, jest dla mnie niezrozumiały. Co masz na myśli pisząc o dwóch różnych podpisach ?

Tyle wynika z pisma z firmy ubezpieczeniowej. Stan faktyczny jest taki, że być może podpis pod wnioskiem złożyła inna osoba i stąd różnice w wyglądzie l/kształcie podpisu pod wnioskami.

Jednak, czy to w ogóle ma znaczenie (pomijamy chwilowo ewentualne oskarżenie o fałszerstwo) skoro ubezpieczony otrzymał potwierdzenie zawarcia umowy a firma ochoczo przyjmowała składki?
 
Kanas napisał:
Oczywiście, że ma. Skoro nie podpisała umowy, to umowy nie ma.
Rozumiem, jednak
Skoro nie ma, to czemu mam w ręku potwierdzenie jej zawarcia wraz z potwierdzeniami przelewów składek za ostatnie kilka lat?

Czy fakt niegodności/braku podpisu/oszustwa nie powinien był być zweryfikowany przed wystawieniem polisy?
 
Ostatnia edycja:
Rabler napisał:
zemu mam w ręku potwierdzenie jej zawarcia wraz z potwierdzeniami przelewów składek za ostatnie kilka lat?
Co masz na myśli pisząc o potwierdzeniu ?
Ktoś przelewy robił, zatem jest potwierdzenie. Nie wiem, co w tym dziwnego ?
Rabler napisał:
Czy fakt niegodności/braku podpisu/oszustwa nie powinien był być zweryfikowany przed wystawieniem polisy?
Gdzie doszło do zawarcia, czy raczej fałszerstwa umowy ?
 
Kanas napisał:
Co masz na myśli pisząc o potwierdzeniu ?
Ktoś przelewy robił, zatem jest potwierdzenie. Nie wiem, co w tym dziwnego ?

Gdzie doszło do zawarcia, czy raczej fałszerstwa umowy ?

Pisząc o potwierdzeniu mam na myśli pismo z TU, otrzymane z TU informujące o potwierdzeniu zawarcia umowy ubezpieczeniowej. Sprawa dotyczy ubezpieczeń grupowych, do fałszerstwa jeśli w ogóle doszło to albo w firmie, gdzie pracowała rodzina ubezpieczonego albo w szpitalu, gdzie w chwili podpisywania umowy był ubezpieczony.

Mogło być też tak, że kształt podpisu ubezpieczonego różnił się z uwagi na jego stan zdrowia. Jedna umowę podpisywał będąc zdrowym, druga (jeśli nie doszło do fałszerstwa) będąc częściowo sparaliżowanym. Jak było naprawdę.nie dowiemy się, bo osoba, która mogła dopuścić się takiego oszustwa jest ubezwłasnowolniona i bez możliwości kontaktu. Stąd prosiłem, żeby kwestii oszustwa w tej kwestii nie brać pod uwagę.

W tej chwili, z mojej perspektywy, mam pismo potwierdzające zawarcie umowy i odpowiedź odmowną z powodu którego nie mogę zweryfikować.

O istnieniu tych ubezpieczeń wiedziałem od lat, ale nie wiem co wydarzyło się z podpisem i jak powiedziałem, już się nie dowiem. Pytanie moje dotyczy kwestii legalności odmowy TU przy jednoczesnym pobieraniu składek w sytuacji,.jak to ująłeś, nie zawartej umowy.
 
Ostatnia edycja:
Na początek ustal czy podpis na umowie faktycznie należał do zmarłego. Zdobędziesz opinię potwierdzającą ten fakt, można rozmawiać dalej.
 
Kanas napisał:
Na początek ustal czy podpis na umowie faktycznie należał do zmarłego. Zdobędziesz opinię potwierdzającą ten fakt, można rozmawiać dalej.

Dziękuję, ale co dalej?

1. Podpis został podrobiony - co że składkami skoro umowa była nieważna?
2. Podpis złożył zmarły - sąd, biegły i dobre prognozy na wygranie?
 
1. To już temat rzeka. Zbyt wiele niejasności. Poczytaj na początek o świadczeniu nienależnym.
2. Zgadza się. Może nawet bez Sądu o ile TU uzna opinię na swoją niekorzyść.
 
Panie Kanas,

Serdecznie dziękuję za pomoc, z mojej strony temat wyczerpany, jasny i klarowny!
 
Powrót
Góra