Ubezpieczenie w Niemczech

  • Autor wątku Autor wątku agata00
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

agata00

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2013
Odpowiedzi
17
Witam.Wyjeżdżam z córeczką do Niemiec.Partner (nie mamy ślubu),ojciec dziecka pracuje tam legalnie.My dojeżdżamy do niego i planujemy zostać tam na dłuższy czas.Proszę pomóc mi w temacie.Jakie ubezpieczenie powinnam wybrać dla siebie i córeczki.Chodzi mi o opiekę lekarzy podstawową(szczepienia,przeziębienie,leki) a także od nagłych wypadków.Czy ktoś z Państwa mógłby mi pomóc?Ja nie będę pracowała,ponieważ wychowuję córeczkę.
 
Coreczka napewno moze byc przy ojcu ubezpieczona. Jezeli zalegalizujecie konkubinat to ty tez. A jak nie to ty musisz wykupic ubezpieczenie i najlepiej zrobic to odrazu. W AOK placi sie okolo 180 euro miesiecznie. Jezeli teraz nie wykupisz to np jak sie zdecydujesz za pol roku to musisz zaplacic wstecz. Polecalbym sobie wykupic europejskie w polsce. Chyba na 2 lub 3 miesiace. Zawsze to troche oszczednosci.
 
Witam :)

Mieszkam w Niemczech od 5 miesięcy ale zameldowana jestem od niecałego miesiąca
(z przyczyn niezależnych ode mnie).
Nie mam do tej pory ubezpieczenia co jest kłopotliwą sytuacją,
ponieważ nie mogę pójść na Kursy językowe, pójść do lekarza a praca w moim przypadku odpada ze względu na Córkę, która dopiero od następnego miesiąca będzie chodziła do "Kita".
Otóż chciałabym się dowiedzieć w jaki sposób ubiegać się o ubezpieczenie?

Proszę o jak najszybsze odpowiedzi.
Z góry Dziękuję. Pozdrawiam Serdecznie.
 
ubiegac ?
isc do kasy chorych i sie ubezpieczyc dobrowolnie
 
belunia napisał:
ubiegac ?
isc do kasy chorych i sie ubezpieczyc dobrowolnie



Jeżeli chodzi o Prywatne ubezpieczenie, to nie wchodzi w grę ponieważ nie posiadam środków aby za nie płacić.
Natomiast jeżeli chodzi o Państwowe ubezpieczenie, to nie wiem czy mi się należy skoro nie obowiązuje mnie żadna czynność w niżej wymienionych podpunktach.



- zatrudnieni zarabiający poniżej rocznej granicy dochodowej brutto (Jahresarbeitsentgeltgrenze) 52.200 € (2013r.) lub poniżej 4.350 € miesiecznie (2013r.),
- studenci (do ukończenia 14-go semestru lub 30-go roku życia),
- renciści,
- pobierający zasiłki chorobowe, zasiłki dla bezrobotnych,
- niektórzy członkowie rodziny osoby objętej ubezpieczeniem państwowym.
 
kazdy moze sie ubezpieczyc w panstwowej kasie dobrowolnie jezeli nie pracuje ,ubezpieczenie w DE jest obowiązkowe
 
Witam, mam pytanie, na które szukam odpowiedzi od kilku dni i nigdzie nie mogę znaleźć :help:
Mąż został oddelegowany do pracy w Niemczech na okres 23 miesięcy. Jak mówią przepisy - nie płaci ubezpieczenia w DE (ponieważ spełnia warunki ) więc korzysta z ubezpieczenia opłacanego w PL, czyli wystarcza karta EKUZ. Mąż mieszka w hotelu pracowniczym. Postanowiliśmy że ja i nasz syn wyjedziemy na ten okres czasu razem z nim (jestem na urlopie wychowawczym) . Musimy się zameldować, co teoretycznie oznacza, że musimy dla siebie wykupić ubezpieczenie w DE , ale jak to jest w praktyce? Czy mąż może nas podpiąć pod swoje ubezpieczenie (jednak w dalszym ciągu polskie)? Czy jesteśmy zmuszeni wykupić ubezpieczenie niemieckie? A Może jednak dla mnie i syna wystarczyła by karta EKUZ? Zakładam, że zostalibyśmy w Niemczech całe 23 miesiące.
Jeżeli ktoś zna odpowiedź na moje pytanie baaardzo proszę o odpowiedź. Będę bardzo wdzięczna ! :)
 
Dokładnie. Karta EKUZ jest wazna tylko przez 3 miesiące pobytu. Jest to tzw. ubezpieczenie turystyczne. Na karcie Pani męża widnieje zapewne data, do kiedy ta karta jest wazna. Jak sie nie mylę, mąż powinien otrzymać również druk oddelegowania A1 w swojej firmie, co potwierdza jego rzeczywiste ubezpieczenie. Proszę dopytać w NFZ jak to jest dokładnie z przedłużeniem tego ubezpieczenia. Ale jezeli Pani z dzieckiem tu przyjedzie i poradzicie sobie sami finansowo bez jakiejkolwiek pomocy Państwa, to wystarczy wam ubezpieczenie przy mężu. Problem pojawi się, jak dziecko zachoruje, a jesteście w DE zameldowani. Miałam taką sytuację i musiałam za wizytę zapłacić, chociaż byłam w De wtedy niecały miesiac. Nikt nie chciał naszej karty EKUZ zaakceptować niestety. Rozwiązaniem byłoby napewno niezameldowanie sie w DE.
 
Baaardzo dziękuję za odzew!!
Zastanawia mnie jeszcze, czy jeżeli nie zameldowalibyśmy się w DE (co bierzemy pod uwagę) czy nie byłoby przez to jakiś dużych problemów? Przeraża mnie kara grzywny w wys. 8tys e :wow: Nie wiem czy warto ryzykować?
Być może coś się zmienia z kartą EKUZ, ponieważ mąż już był u dentysty, który bez większych problemów wyleczył ząbek, ba, nawet ściągnął kamień;)
Dziękuję za zainteresowanie się moją sprawą, pozdrawiam
 
Przypadek meza jest wyjatkiem, bo pracownikow oddelegowanych do bodajze 24 miesiecy obowiazuja inne przepisy i oni mimo meldunku w Niemczech nie musza sie rejestrowac w niemieckiej kasie chorych. Wy natomiast jako "czlonkowie rodziny pracownika oddelegowanego" tez podlegacie tym przepisom, pod warunkiem ze nie podlegacie z mocy prawa (polskiego) pod wlasne ubezpieczenie chorobowe. Nie wiem, jak to jest w Polsce uregulowane w przypadku kobiet na urlopie wychowawczym, czy takie osoby (kobiety) maja wlasne ubezpieczenie w NFZ czy sa podciagniete pod ubezpieczenie meza. Tu trzeba sie dowiadywac w polskim NFZ, jak to wyglada.
Nie zmienia to faktu, ze jak dany lekarz rodzinny powie, ze nie ma ochoty na akceptowanie karty EKUZ (chociaz ma teoretycznie taki obowiazek), bo to dla niego za duzo biurokracji z rozliczaniem, to trudno go do tego zmusic, ale wiekszosc lekarzy jednak takie karty akceptuje.
A wiec trzeba najpierw wyjasnic wlasny status ubezpeczeniowy w Polsce (samodzielne ubezpieczenie z racji bycia na wychowawczym czy ubezpieczenie meza jako niepracujacy czlonek rodziny). Z dzieckiem powinno byc mniej problemow, bo tu chyba jest prawo wyboru, czy ma byc na ubezpieczeniu ojca czy matki.
 
Mozesz się ewentualnie zameldowac, a przed upływem 3 miesięcy wymeldowac na jakiś czas. Później znowu zameldować i tak w kółko. Wszystko można obejśc:) Nikt Ci nie udowodni, że tu byłaś, jak sie wymeldowałaś:)
 
Witam.
Świerne forum prawne jak obejść prawo.
Pozdrawiam
 
Właśnie takich porad najczęściej spodziewają się użytkownicy, to dlaczego ich nie udzielać? Przecież nie łamie w ten sposób prawa, tylko je obejdzie, a to duża różnica.
 
Witam
Oczywiście odnośnie kradzieży w jakich landach najlepiej kraść i gdzie są najmniejsze kary też udziela się rad.
ŻAŁOSNE.
Pozdrawiam
 
Panie AndreasG:
ja nie udzielam porad jak łamac prawo!!! I wypraszam sobie takie teksty pod moim adresem.
Najlepsi prawnicy zarabiają grube pieniądze na tym, że znają luki w prawie i potrafią to prawo obejsc. Na tym tez polega udzielanie porad. Nikt tu nie nakłania nikogo do łamania prawa.
 
Powrót
Góra