P
PaulinaKaczor
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2020
- Odpowiedzi
- 2
Bardzo proszę o pomoc.
W listopadzie 2019 roku włamano nam się do domu.
Ubezpieczyciel otrzymał wszelkie wymagane dokumenty wraz z notatką z policji.
Straty - blisko 20 tysięcy, wyceniono przez rzeczoznawcę, który został wysłany do nas przez ubezpieczyciela.
Do tej chwili nie wypłacono nam odszkodowania (policja nie potrafi wskazać, jak złodziej znalazł się w domu), ubezpieczyciel zasłania się brakiem tej informacji z policji - policja zabrała zamek do ekspertyzy, ale o wynikach nic nie wiadomo, nie wiem czy kiedykolwiek je otrzymamy.
Co robić? Cyklicznie piszę pisma do ubezpieczyciela, ale zmagam się jednocześnie z chorobą nowotworową męża i nawet nie mam jak (pandemia) popchnąć sprawy do przodu...
W listopadzie 2019 roku włamano nam się do domu.
Ubezpieczyciel otrzymał wszelkie wymagane dokumenty wraz z notatką z policji.
Straty - blisko 20 tysięcy, wyceniono przez rzeczoznawcę, który został wysłany do nas przez ubezpieczyciela.
Do tej chwili nie wypłacono nam odszkodowania (policja nie potrafi wskazać, jak złodziej znalazł się w domu), ubezpieczyciel zasłania się brakiem tej informacji z policji - policja zabrała zamek do ekspertyzy, ale o wynikach nic nie wiadomo, nie wiem czy kiedykolwiek je otrzymamy.
Co robić? Cyklicznie piszę pisma do ubezpieczyciela, ale zmagam się jednocześnie z chorobą nowotworową męża i nawet nie mam jak (pandemia) popchnąć sprawy do przodu...