K
Krzysztoff_B
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2017
- Odpowiedzi
- 1
Cześć!
Zastanawiam się, co można zrobić z takim fantem:
1. Rada miasta uchwaliła uchwałę
"UCHWAŁA NR XXIX/359/16
RADY MIASTA PIEKARY ŚLĄSKIE z dnia 24 listopada 2016 r. w sprawie uchwalenia Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Piekary Śląskie".
2. W uchwale znajduje się m.in. punkt:
Rozdział 6. punkt 4.
"Obowiązuje zakaz wprowadzania psów do piaskownic, na teren boisk, placów gier i zabaw oraz na teren parków i skwerów."
3. Według orzecznictwa sądów powszechnych, WSA i NSA (nie jestem prawnikiem!) widzę, że uchwała taka narusza obowiązujące praw i sądy ją uchylają.
4. W parku, do którego zwyczajowo chodzę z moim psem (szczepiony, z ras nieagresywnych, sprzątam po nim, na smyczy itd) pojawiła się straż miejska pouczająca, że za wchodzenie do parku z psem grozi mandat 200zł i że wkrótce na pouczeniach się nie skończy.
I
I tu pojawia się moje pytanie:
Co mogę jako szary obywatel zrobić?
- Podejść do strażnika i powiedzieć - proszę wypisać mandat, a ja odmówię jego przyjęcia i spotkamy się w sądzie?
- Poinformować radnych (jak?) że ich uchwała ma wszelkie podstawy do tego żeby ją uchylić w sądzie i że miasto poniesie tylko niepotrzebnie koszta sądowe?
- Rozpoczynać batalię sądową?
- Jeszcze jakieś pomysły?
Dzięki za merytoryczne odpowiedzi.
Krzysztof
Zastanawiam się, co można zrobić z takim fantem:
1. Rada miasta uchwaliła uchwałę
"UCHWAŁA NR XXIX/359/16
RADY MIASTA PIEKARY ŚLĄSKIE z dnia 24 listopada 2016 r. w sprawie uchwalenia Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Piekary Śląskie".
2. W uchwale znajduje się m.in. punkt:
Rozdział 6. punkt 4.
"Obowiązuje zakaz wprowadzania psów do piaskownic, na teren boisk, placów gier i zabaw oraz na teren parków i skwerów."
3. Według orzecznictwa sądów powszechnych, WSA i NSA (nie jestem prawnikiem!) widzę, że uchwała taka narusza obowiązujące praw i sądy ją uchylają.
4. W parku, do którego zwyczajowo chodzę z moim psem (szczepiony, z ras nieagresywnych, sprzątam po nim, na smyczy itd) pojawiła się straż miejska pouczająca, że za wchodzenie do parku z psem grozi mandat 200zł i że wkrótce na pouczeniach się nie skończy.
I
I tu pojawia się moje pytanie:
Co mogę jako szary obywatel zrobić?
- Podejść do strażnika i powiedzieć - proszę wypisać mandat, a ja odmówię jego przyjęcia i spotkamy się w sądzie?
- Poinformować radnych (jak?) że ich uchwała ma wszelkie podstawy do tego żeby ją uchylić w sądzie i że miasto poniesie tylko niepotrzebnie koszta sądowe?
- Rozpoczynać batalię sądową?
- Jeszcze jakieś pomysły?
Dzięki za merytoryczne odpowiedzi.
Krzysztof