Uchylenie decyzji WSA i co dalej?

  • Autor wątku Autor wątku marekfirlit
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marekfirlit

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2014
Odpowiedzi
24
WSA wyrokiem uchylił decyzję I i II instancji. W ustnym uzasadnieniu wskazał, że Organ naruszył przepisy postępowania oraz przepisy prawa materialnego i że nie mógł wydać decyzji, ponieważ skarżący nie był już stroną w dacie wydawania przez organ decyzji.

Sąd orzekł zgodnie z wnioskiem skarżącego zawartym w skardze. Pytanie co dalej? Skoro sąd uchylił, to sprawa wraca ponownie do I instancji i będzie się toczyć dalej? Czemu sąd nie umorzył dodatkowo postępowania skoro stwierdził że organ nie mógł wydać takiej decyzji w dacie jej wydania? Albo czemu tym bardziej nie stwierdził nieważności decyzji?

Uzasadnienie przyjdzie lada dzień, ale już kieruję pytanie ponieważ czasu na ewentualne ruchy będzie mało.
 
skoro uchylil, to temat wraca do organu I instancji i sprawa rusza prawie od nowa
 
voyteg napisał:
skoro uchylil, to temat wraca do organu I instancji i sprawa rusza prawie od nowa

Uchylono decyzję która została wykonana.Decyzją z 2016r. Przyznano pomoc ktora została udzielona. Jest 2018 rok i organ I instancji usiłuje wydać decyzję za 2016rok. Przecież to będzie decyzjach niewykonalna bo nie wróci 2016 rok.o
 
Nowa decyzja bedzie implikowac dalsze czynnosci, przykladowo zwrot pomocy jesli ta zostala udzielona bezprawnie
 
Uchylona decyzja przyznała pomoc w znacznie ograniczonej formie w stosunku do złozonego wniosku. WSA uchylił decyzję wskazując blędy min. błędne ustalenie zakresu pomocy tzn. znaczne zawężenie i błędne uznanie iz pomoc udzielona w formie terapii nie uwzględniała iż chodzi o różne rodzaje terapii a organ potraktował jakby to były terapie tożsame. Organ wydając decyzję w 2018r. za okres 2016r. wyda decyzję niewykonalną? Rok 2016 juz nie wróci .
 
voyteg napisał:
Świadczenia za ten czas moga byc nalezne

Przyznane świadczenie to terapia , czyli świadczenie w naturze. Dziecko miało wskazane 90 godzin a organ przyznał tylko 45 godzin. To nie jest możliwe, by decyzją z 2018r. przyznać 45 godzin terapii behawioralnej za okres XI-XII 2016r.

Rozumiem, że mozliwe byłoby przyznanie świadczenia pieniężnego. Ale tu chodzi o działania terapeutyczne.


Czy dobrze myśle?
 
Nadal nie wiem :)
 
Powrót
Góra