O
osenka86
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2008
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Sprawa dotyczy mieszkania, które obecnie zajmuję wraz z mężem i dzieckiem, a sąsiadką, która jest psychicznie chora (schizofrenia). Od początku kiedy tu zamieszkałam nachodziła mnie, wyzywała, groziła. Do tego doszły wieczne wizyty policji, o różnych porach dnia, oczywiście to ona ich nasyłała, mówiąc, że to my jesteśmy chorzy, że "dymimy" jej w mieszkaniu i chcemy ją "zakatrupić" Oczywiście takich epitetów jest dużo więcej... Administracja nie reaguje na moje prośby, aby coś z tym zrobić, rodzina sąsiadki także nie widzi żadnego problemu, jednak dla mnie jest to bardzo uciążliwe. Czy jest możliwość zgłoszenia tego gdzieś? Chociażby, aby tą panią wysłać na przymusowe leczenie? Gdyż sama tego zrobić nie chce...
Pozdrawiam i czekam na odpowiedz.
Sprawa dotyczy mieszkania, które obecnie zajmuję wraz z mężem i dzieckiem, a sąsiadką, która jest psychicznie chora (schizofrenia). Od początku kiedy tu zamieszkałam nachodziła mnie, wyzywała, groziła. Do tego doszły wieczne wizyty policji, o różnych porach dnia, oczywiście to ona ich nasyłała, mówiąc, że to my jesteśmy chorzy, że "dymimy" jej w mieszkaniu i chcemy ją "zakatrupić" Oczywiście takich epitetów jest dużo więcej... Administracja nie reaguje na moje prośby, aby coś z tym zrobić, rodzina sąsiadki także nie widzi żadnego problemu, jednak dla mnie jest to bardzo uciążliwe. Czy jest możliwość zgłoszenia tego gdzieś? Chociażby, aby tą panią wysłać na przymusowe leczenie? Gdyż sama tego zrobić nie chce...
Pozdrawiam i czekam na odpowiedz.