V
Viroth
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam, mam następujący problem.
Na początku stycznia zakupiłem buty w znanej sieciówce i pochodziwszy w nich dosłownie tydzień odkleiła się prawa podeszwa. Buty poszły do reklamacji, po dwóch tygodniach wróciły do mnie rzekomo "naprawione". Po może miesiącu chodzenia ponownie odkleiła się ta sama podeszwa. Stwierdziłem, że skoro wada wystąpiła już dwa razy, to na pewno wystąpi i trzeci, więc złożyłem ponownie reklamację, lecz tym razem zaznaczając jedynie "zwrot pieniędzy". Pomimo tego po dwóch tygodniach buty do mnie wróciły ze sklejoną podeszwą do tego stopnia, że w kilku miejscach widać klej.
Czy mógłbym się ubiegać o zwrot pieniędzy w oparciu o to, że reklamacja jest bardzo uciążliwa, bo tak naprawdę więcej te buty był w naprawie niż u mnie? I czy jeśli obuwie zostało naprawione pomimo, że zaznaczyłem "zwrot pieniędzy" to można by taką reklamację uznać za nieważną?
Bardzo proszę o pomoc, bo nie mam zamiaru chodzić w czymś co rozkleja się na każdym kroku i muszę tylko użerać z tymi reklamacjami, a chodzić nie ma w czym... I od razu mówię, że nie chcę wymiany butów na inne, bo nic więcej z tego sklepu nie wezmę...
Na początku stycznia zakupiłem buty w znanej sieciówce i pochodziwszy w nich dosłownie tydzień odkleiła się prawa podeszwa. Buty poszły do reklamacji, po dwóch tygodniach wróciły do mnie rzekomo "naprawione". Po może miesiącu chodzenia ponownie odkleiła się ta sama podeszwa. Stwierdziłem, że skoro wada wystąpiła już dwa razy, to na pewno wystąpi i trzeci, więc złożyłem ponownie reklamację, lecz tym razem zaznaczając jedynie "zwrot pieniędzy". Pomimo tego po dwóch tygodniach buty do mnie wróciły ze sklejoną podeszwą do tego stopnia, że w kilku miejscach widać klej.
Czy mógłbym się ubiegać o zwrot pieniędzy w oparciu o to, że reklamacja jest bardzo uciążliwa, bo tak naprawdę więcej te buty był w naprawie niż u mnie? I czy jeśli obuwie zostało naprawione pomimo, że zaznaczyłem "zwrot pieniędzy" to można by taką reklamację uznać za nieważną?
Bardzo proszę o pomoc, bo nie mam zamiaru chodzić w czymś co rozkleja się na każdym kroku i muszę tylko użerać z tymi reklamacjami, a chodzić nie ma w czym... I od razu mówię, że nie chcę wymiany butów na inne, bo nic więcej z tego sklepu nie wezmę...