R
rzemien
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 7
Witam mam pytanie związane z egzekucją komornika otóż opiszę z grubsza jak to wygląda.
Jestem dłużnikiem jednego pana razem z moim wspólnikiem sąd 4 lata temu nakazał spłatę 25 tys. zł solidarnie lecz ja wtedy straciłem pracę i majątek i nie miałem z czego płacić jakiś rok temu sytuacja się zmieniła i podjołem pracę i zaczołem małymi kwotami spłacać lecz w dniu dogadania się na słowo że będę płacił ten pan skierował sprawę do komornika zapłaciłem 3 raty i przestałem jak otrzymałem pismo komornicze bo przeciez nie bedę płacil jemu i komornikowi. Teraz jest tak że straciłem pracę i jestem bezrobotny od grudnia ubiegłego roku tak więc pan któremu jestem dłużny pieniądze podał moją żonę do sądu i żeby ona spłacała moje długi lecz ja zadłuzenie miałem zanim poznałem żonę ona biorąc ze mną ślub nic na ten temat nie wiedziała i w trakcie małżeństwa wzieliśmy kredyt hipoteczny i kupiliśmy mieszkanie pod hipotekę teraz chcą zlicytować mieszkanie czy mogą sytuacja jest taka do banku przez 30 lat mamy oddać 210 tys a mieszkanie kupiliśmy za 120 tys a kredyt wzieliśmy na 105 tys. co w takiej sytuacji mogę zrobić i czy mogą zabrać mieszkanie jak jest ociązone hipoteką.
proszę o jakiekolwiek podpowiedzi czy namiary bo nie chcę stracić wszystkiego straciłem pracę i jestem załamany a jak strace mieszkanie to chyba zrobię coś głupiego a tego nie chcę.
Prosze o jakąkolwiek pomoc w tej sprawie
Jestem dłużnikiem jednego pana razem z moim wspólnikiem sąd 4 lata temu nakazał spłatę 25 tys. zł solidarnie lecz ja wtedy straciłem pracę i majątek i nie miałem z czego płacić jakiś rok temu sytuacja się zmieniła i podjołem pracę i zaczołem małymi kwotami spłacać lecz w dniu dogadania się na słowo że będę płacił ten pan skierował sprawę do komornika zapłaciłem 3 raty i przestałem jak otrzymałem pismo komornicze bo przeciez nie bedę płacil jemu i komornikowi. Teraz jest tak że straciłem pracę i jestem bezrobotny od grudnia ubiegłego roku tak więc pan któremu jestem dłużny pieniądze podał moją żonę do sądu i żeby ona spłacała moje długi lecz ja zadłuzenie miałem zanim poznałem żonę ona biorąc ze mną ślub nic na ten temat nie wiedziała i w trakcie małżeństwa wzieliśmy kredyt hipoteczny i kupiliśmy mieszkanie pod hipotekę teraz chcą zlicytować mieszkanie czy mogą sytuacja jest taka do banku przez 30 lat mamy oddać 210 tys a mieszkanie kupiliśmy za 120 tys a kredyt wzieliśmy na 105 tys. co w takiej sytuacji mogę zrobić i czy mogą zabrać mieszkanie jak jest ociązone hipoteką.
proszę o jakiekolwiek podpowiedzi czy namiary bo nie chcę stracić wszystkiego straciłem pracę i jestem załamany a jak strace mieszkanie to chyba zrobię coś głupiego a tego nie chcę.
Prosze o jakąkolwiek pomoc w tej sprawie