R
rzemien
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 7
- Autor Autor
- #21
Drodzy Państwo sprawa wraca na wokandę ponieważ komornik sprzedał mój ciągnik na licytacji. Sąd uznał że ma do tego pełne prawo lecz pragnę wyjaśnić iż:
Dług powstał przed małżeństwem
Wziąłem z urzędu pracy dofinansowanie na ciągnik jako narzędzie pracy i moja małżonka musiała się na to zgodzić
Komornik napisał do niej że zajmuje ciągnik i czy zgadza się na jego sprzedaż
Żona odpisała komornikowi że się nie zgadza
Komornik nie odpisał od 6 miesięcy nic
Żona pozwała moich wierzycieli i komornika o bezzasadne zabranie ciągnika, ponieważ miała się odwołać do sądu a pomyliła się i odpisała komornikowi, lecz ten przez 6 miesięcy nic nie zrobił tylko sprzedał ciągnik.
Ja chciałem wierzycielom oddać 50% długu ponieważ mam go ze spólnikiem i chciałem oświadczenie że nie mają roszczeń do mnie, lecz oni chcieli 100% kwoty a od mojego wspólnika nic ponieważ kazali mi się z nim sądzić później.
Żona napisała o przywrócenie terminu odwołania się z powodu iż odwołała się do organu niewłaściwego zasugerowała się pismem od komornika i do niego odpisała, lecz komornik nic z tym nie zrobił tylko sprzedał ciągnik.
Sąd uznał iż nie ma takiego przepisu żeby nadać bieg sprawie po mimo że napisała do komornika, a czytałem że jest przepis jak się złoży do niewłaściwego organu ze to nie przeszkadza nadać bieg sprawie.
Teraz muszę oddać do urzędu kasę którą wiozłem czyli 18500 zł ciągnik sprzedany za 8000 zł a dług był 30000 zł, wierzyciele dostali 2000 zł bo resztę zabrał komornik, a ja proponowałem wierzycielom 15000 od ręki a oni odmówili i gdzie tu polityka.
Z długu 30000 zrobiło się 48500 zł a wierzyciel odzyskał 2000 zł
Sąd oddalił pozew lecz żona założyła apelację odnosząc się do tego że sąd nie odniósł się do meritum sprawy i oddalił wszystkie argumenty, świadków, dokumenty. Jest to sprawa skomplikowana i trzeba by było się zapoznać z całą dokumentacją aby mieć ogólny zarys.
Jeżeli jest ktoś kto może mi pomóc to bardzo proszę, naturalnie nawet odpłatnie aby odzyskać z powrotem cięgnik.
Z poważaniem Paweł
Dług powstał przed małżeństwem
Wziąłem z urzędu pracy dofinansowanie na ciągnik jako narzędzie pracy i moja małżonka musiała się na to zgodzić
Komornik napisał do niej że zajmuje ciągnik i czy zgadza się na jego sprzedaż
Żona odpisała komornikowi że się nie zgadza
Komornik nie odpisał od 6 miesięcy nic
Żona pozwała moich wierzycieli i komornika o bezzasadne zabranie ciągnika, ponieważ miała się odwołać do sądu a pomyliła się i odpisała komornikowi, lecz ten przez 6 miesięcy nic nie zrobił tylko sprzedał ciągnik.
Ja chciałem wierzycielom oddać 50% długu ponieważ mam go ze spólnikiem i chciałem oświadczenie że nie mają roszczeń do mnie, lecz oni chcieli 100% kwoty a od mojego wspólnika nic ponieważ kazali mi się z nim sądzić później.
Żona napisała o przywrócenie terminu odwołania się z powodu iż odwołała się do organu niewłaściwego zasugerowała się pismem od komornika i do niego odpisała, lecz komornik nic z tym nie zrobił tylko sprzedał ciągnik.
Sąd uznał iż nie ma takiego przepisu żeby nadać bieg sprawie po mimo że napisała do komornika, a czytałem że jest przepis jak się złoży do niewłaściwego organu ze to nie przeszkadza nadać bieg sprawie.
Teraz muszę oddać do urzędu kasę którą wiozłem czyli 18500 zł ciągnik sprzedany za 8000 zł a dług był 30000 zł, wierzyciele dostali 2000 zł bo resztę zabrał komornik, a ja proponowałem wierzycielom 15000 od ręki a oni odmówili i gdzie tu polityka.
Z długu 30000 zrobiło się 48500 zł a wierzyciel odzyskał 2000 zł
Sąd oddalił pozew lecz żona założyła apelację odnosząc się do tego że sąd nie odniósł się do meritum sprawy i oddalił wszystkie argumenty, świadków, dokumenty. Jest to sprawa skomplikowana i trzeba by było się zapoznać z całą dokumentacją aby mieć ogólny zarys.
Jeżeli jest ktoś kto może mi pomóc to bardzo proszę, naturalnie nawet odpłatnie aby odzyskać z powrotem cięgnik.
Z poważaniem Paweł