Udostępnienie auta B2B

  • Autor wątku Autor wątku user803130
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

user803130

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2026
Odpowiedzi
1
Hej grupo. Chciałem skonsultować się. Jestem na JDG od kilku lat. W marcu br. podpisałem umowę z sąsiadem prowadzącym firmę w sprawie udostępnienia auta. Szczegóły na załączonych skanach. Dużo wrażliwych danych, stąd duża ilość zasłonięta. Korzystałem z auta przez dwa miesiące. Któregoś popołudnia wracając do domu dostałem kamykiem w szybę. Powstała delikatna ryska. Zasygnalizowałem sąsiadowi, że miało miejsce takie zdarzenie następnego dnia. Zobaczyłem reakcje sąsiada i zrozumiałem, że nie znajduje w nim zrozumienia. Wspomniał już wtedy, że nie będzie płacił za mnie składek wyższych, że jak ja jeżdżę itp. Przypominam, zupełnie niezamierzone zdarzenie, kamyk spod kół auta, które w równie niezamierzony sposób mnie kamykiem potraktowało. Minęło kilka dni od zdarzenia, sąsiad nie miał czasu na ogarnięcie sprawy, ryska przekształciła się w 20 cm rysę i zagrażała jeździe jako takiej, pole widzenia było ograniczone. Widząc bierną postawę sąsiada i nie mając auta postanowiłem wypowiedzieć umowę. Przygotowałem protokół zdania auta, i sprawę z początkiem czerwca zamknąłem. A dzisiaj sąsiad(z którym nie utrzymywałem kontaktu od czasu zdania auta) chce na mnie przerzucić koszt wymiany szyby w ASO - bagatela - 5000 PLN. Chciałbym poradzić się i uzyskać od Państwa konstruktywny komentarz. Jak nazwać zachowanie sąsiada i jakie kroki powinienem podjąć aby bronić się przed jego nieuzasadnionymi roszczeniami? Uważam że umowa przygotowana została dostatecznie dobrze, protokół zdania auta wyraźnie dobrze określił sytuację. Dziękuję za informację
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Powrót
Góra